– W Fenerbahçe za czasów Jesúsa grałem na prawym skrzydle. U Ancelottiego wyglądało to podobnie, ponieważ w środku było bardzo wielu zawodników. Xabi Alonso jeszcze przed objęciem stanowiska porozmawiał ze mną i powiedział, że widzi mnie w środku pola. Bardzo się ucieszyłem, kiedy to usłyszałem, ponieważ od dzieciństwa właśnie na tej pozycji czuję się najlepiej. To była dokładnie rola, której szukałem i nie potrzebowałem dużo czasu, żeby się do niej dostosować.
– Modrić to niesamowity piłkarz. Czuję się bardzo szczęśliwy, że mogłem z nim grać, rozmawiać o futbolu i uczyć się od niego. To jeden z najbardziej kompletnych pomocników naszego pokolenia.
– Xabi Alonso wysłał mi wiadomość po meczu z Bayernem Monachium. Napisał, że jest ze mnie bardzo dumny. Kiedy zobaczyłem tę wiadomość, bardzo się ucieszyłem. Są rzeczy, które bardzo mnie dręczą. Kiedy ktoś na boisku odbiera mi piłkę, naprawdę nie daje mi to spokoju. W meczu z Bayernem Monachium, w którym strzeliłem dwa gole, przegrałem jeden pojedynek. Przez dwa czy trzy dni oglądałem tę akcję i złościłem się na siebie. Mówiłem sobie, że powinienem był wygrać ten pojedynek.
– Fenerbahçe było klubem, który chciał wygrywać wszystko. W reprezentacji też staramy się wygrać każdy mecz. Real Madryt ma taką samą strukturę. Dlatego jestem do tego przyzwyczajony.
– Z Mbappé naprawdę bardzo podobnie patrzymy na futbol. Na boisku mamy wyjątkowe porozumienie. Poza tym, że jest niesamowitym piłkarzem, poza boiskiem jest też bardzo dobrym człowiekiem.
– Montella stworzył bardzo fajną reprezentację. Oczekuje ode mnie gry jako dziesiątka. W reprezentacji panuje bardzo dobra, rodzinna atmosfera, wszyscy bardzo się lubią. Na mundialu nie czeka nas łatwe zadanie, ale wierzymy w siebie
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się