Xabi Alonso pojawił się w środę w centrum Madrytu razem ze swoimi asystentami Sebasem Parrillą i Ismaelem Camenforte. Bask i jego ludzie spotkali się z działaczami Chelsea. Na czele 13-osobowej delegacji klubu stali dyrektor sportowy Paul Winstanley oraz dyrektor futbolu profesjonalnego ds. transferów Sam Jewell i drugi dyrektor futbolu profesjonalnego ds. rekrutacji Joe Shields. Alonso od 1 lipca przejmie pierwszą drużynę The Blues po tym, jak w styczniu został zwolniony z Realu Madryt.
Xabi złapany przez reportera Chiringuito na ulicy udzielił pierwszych wypowiedzi od odejścia z Realu. Przedstawiamy pełną rozmowę z Alonso:
Cześć, Xabi, co u ciebie? Jak się masz?
Dobrze, dobrze, wszystko dobrze.
Widzimy cię znowu tutaj w Madrycie, u siebie w domu. Wyobrażam sobie, że już dopinasz kolejny sezon w Chelsea.
Tak, właśnie tak. Trzeba już zaczynać pracę.
Jak się masz? Przede wszystkim gratulacje.
Jestem zadowolony, tak.
Szybko przyszła ta szansa.
Tak, tak, przyszło szybko i to bardzo dobra opcja.
Jak do tego doszło? Jak pojawił się temat Chelsea? Opowiedz nam trochę. Czekałeś na ofertę? Bo to też klub, który może nie zagrać w pucharach.
Cóż, nie, zawsze byłem otwarty na wszystko. Tyle, to piękny projekt.
Mają zawodników, których chce pół Europy. W przypadku João Pedro wydaje się, że interesuje się nim Barcelona. Wyobrażam sobie, że nie będziesz chciał pozbywać się tego typu zawodników. Enzo, Cucurella… O nich też dużo się mówi.
Cóż, to jest futbol i zbudujemy dobry zespół.
Xabi, a jeszcze po prostu kilka słów o Realu Madryt?
Nie, nie, nie mogę ci nic powiedzieć. Do zobaczenia.
Dobrze, dziękuję. Do zobaczenia, cześć.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się