REKLAMA
REKLAMA

Juanlu zniknął z radaru Królewskich

Jakiś czas temu Juanlu znajdował się na radarze Realu Madryt, a rok temu był bliski transferu do Napoli. Obecny sezon jest jednak dla niego trudny. Królewscy raczej nie ruszą po wychowanka Sevilli, mimo że latem będą chcieli wzmocnić prawą obronę.

REKLAMA
REKLAMA
Juanlu zniknął z radaru Królewskich
Juanlu Sánchez. (fot. Getty Images)

Juanlu Sánchez, prawy defensor Sevilli, który w sierpniu skończy 23 lata, ma za sobą średnio udany sezon. Hiszpan był daleki od swojej najlepszej formy sprzed dwóch lat, kiedy mówiło się o zainteresowaniu ze strony Realu Madryt, przypomina AS. Był czas, w którym Juanlu faktycznie znajdował się na radarze Królewskich, ale po tak skomplikowanym sezonie raczej trudno mówić o potencjalnych ruchach.

Hiszpan nie może złapać regularności w ostatnim czasie, a niedawno stracił miejsce w wyjściowym składzie na rzecz innego wychowanka Sevilli, José Ángela Carmony. AS dodaje, że jeszcze latem Juanlu był bliski przenosin do Napoli. Włoski klub mocno interesował się jego pozyskanie, ale nie był w stanie zapłacić ponad 15 milionów euro, których żądała Sevilla za jedną z największych pereł swojej akademii. Zainteresowanie wykazywał także Wolverhampton, jednak Hiszpan preferował przeprowadzkę do Włoch. Gdy zmienił zdanie, angielski klub miał już zakontraktowanego innego prawego obrońcę, więc transfer nie doszedł do skutku.

REKLAMA
REKLAMA

Juanlu wystąpił w tym sezonie w 34 oficjalnych meczach. W 9 spotkaniach wchodził z ławki, a w 13 schodził z boiska przed końcowym gwizdkiem. U poprzedniego trenera, Matíasa Almeydy, był pewniakiem na prawej obronie, a czasami grywał także jako skrzydłowy. Ostatnie cztery mecze rozpoczął na ławce rezerwowych, a więc wszystko wskazuje na to, że na podobne rozwiązanie zdecyduje się Luis García Plaza również dzisiaj.

Latem 2024 roku wydawało się, że wychowanek Sevilli szybko trafi do wielkiego klubu, ale teraz jego możliwości są bardziej ograniczone. Real Madryt nadal będzie szukał wzmocnienia prawej obrony wobec prawdopodobnego odejścia Daniego Carvajala, ale Juanlu od dawna nie znajduje się już w centrum uwagi Królewskich.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA