REKLAMA
REKLAMA

L'Équipe: Niektórzy w Realu naciskają na odejście Mbappé lub Viníciusa, ale Florentino nie chce o tym słyszeć

Francuzi podają, że napastnik jest zmęczony obecną sytuacją i turbulencjami wokół klubu, ale mimo ryzyka kontuzji przed mundialem chce dalej grać, by odzyskać rytm i powalczyć o drugie z rzędu Pichichi. Czwartkowe wypowiedzi Francuza mogą jednak jeszcze bardziej zaostrzyć jego relacje z kibicami i szatnią, w której coraz więcej osób ma zarzucać mu zbyt indywidualistyczną postawę oraz opowiadać się po stronie Viníciusa. Uporządkowanie sytuacji Kyliana Mbappé będzie jednym z największych zadań kolejnego trenera, choć odejście napastnika, mimo wewnętrznych głosów za rozstaniem z nim lub Viníciusem, wydaje się nieprawdopodobne.

REKLAMA
REKLAMA
L'Équipe: Niektórzy w Realu naciskają na odejście Mbappé lub Viníciusa, ale Florentino nie chce o tym słyszeć
Kylian Mbappé i Vinícius przed rewanżowym ćwierćfinałem z Bayernem Monachium. (fot. Getty Images)

Antoine Simonneau z L'Équipe swój przekaz rozpoczyna od informacji, że Kylian Mbappé jest zmęczony sytuacją i obecnymi turbulencjami w Realu Madryt, przy których mógłby po prostu zacząć się oszczędzać, aby uniknąć kontuzji przed mistrzostwami świata, ale chce grać. Głównie po to, by odzyskać rytm i czucie przed mundialem oraz zdobyć drugi z rzędu tytuł Pichichi. „Najbardziej boli mnie to, że ludzie myślą, iż nie chciałem grać, gdy byłem kontuzjowany”, oświadczył w czwartek napastnik.

REKLAMA
REKLAMA

Mbappé ryzykuje, że gwizdy na Bernabéu powtórzą się w ostatnim meczu sezonu po jego czwartkowych wypowiedziach. Francuzi analizują, że mogą ona bowiem zostać odebrane jako przejaw tego, co fani Realu zarzucają mu w największym stopniu, czyli stawianie swojej osobistej sytuacji ponad interesem zespołu. „Kibice Realu zawsze nienawidzili diw”, gazeta cytuje taką opinię dziennika MARCA, jaka pojawiła się w piątkowym wydaniu.

„Wiem, że jest wiele osób, które nie mówią i jestem zmuszony czytać prasę, żeby wiedzieć, co myślą. Ja wolę rozmawiać bezpośrednio, wtedy wszystko jest jaśniejsze”, rzucił Mbappé pod adresem swoich krytyków w madryckiej szatni. Dziennikarz ocenia, że nie jest to przemówienie szczególnie zespołowe i jednoczące, gdy większość jego kolegów z drużyny zarzuca mu zbyt indywidualistyczną postawę i stanęła po stronie Viníciusa, dużo bardziej jednoczącego grupę i lubianego. Nawet jeśli Francuz dobrze dogaduje się z Brazylijczykiem poza boiskiem, to jest coraz bardziej odizolowany w szatni i ryzykuje, że po tym wystąpieniu zostanie odizolowany jeszcze bardziej.

Przywrócenie porządku i harmonii w szatni oraz doprowadzenie do tego, by Mbappé znów był spełniony, będą największymi zadaniami kolejnego trenera po okresie przejściowym Álvaro Arbeloi. Czy Francuz będzie miał coś do powiedzenia przy tym wyborze? Z założenia nie, ponieważ Florentino Pérez jest jedyną osobą decydującą o tym, kogo mianuje na ławkę. „Nie rozmawiam z zawodnikami o trenerze”, potwierdził w środę podczas wywiadu w La Sexcie.

REKLAMA
REKLAMA

José Mourinho jest obecnie priorytetem Péreza. Pod koniec kwietnia Mbappé polubił publikację na Instagramie, na której pojawił się u boku Portugalczyka i Ardy Gülera w remake’u zdjęcia z 2012 roku, gdy Mourinho prowadził w Realu Cristiano Ronaldo i Mesuta Özila. Jednak The Special One, który w piątek stanął w obronie „swojego przyjaciela” Arbeloi, bardzo mało ceni napastników, którzy nie pressują i nie podejmują wysiłku w obronie. Przekonał się o tym sam Karim Benzema, wskazuje L'Équipe.

Zapytany w czwartek o ewentualne odejście, Mbappé był kategoryczny: „Jestem bardzo szczęśliwy w Madrycie. Dlaczego miałbym chcieć odejść?”. Gazeta podkreśla, że jednak wewnątrz klubu niektórzy działacze mają naciskać, by latem rozstać się z Francuzem albo z Viníciusem, których boiskowa współpraca nie działa. Obaj mają swoich zwolenników, ale odejście Kyliana, który trafił do klubu zaledwie dwa sezony temu i ma kontrakt do 2029 roku, wydaje się, jak zostaje to określone, więcej niż nieprawdopodobne.

Natomiast Brazylijczyk, który będzie wolny w 2027 roku, nadal nie przedłużył kontraktu. Jednak Pérez, który z przedłużenia umowy Viníciusa uczynił swoją obsesję, podobnie jak z Mbappé fundament swojego projektu sportowego, nie zamierza rozstawać się ani z jednym, ani z drugim. „Mbappé strzelił wiele goli i jest obecnie najlepszym zawodnikiem Realu, nawet jeśli musi poprawić pewne rzeczy”, bronił go w środę prezes Królewskich. Pérez ma wkrótce porozmawiać z Francuzem, którego postawa i niezadowolenie z ostatnich miesięcy budzą coraz większy niepokój na najwyższych szczeblach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (59)

REKLAMA