Advertisement
Menu
Partnerem portalu w trakcie EURO jest VIVUS!
/ marca.com

Drenthe: Chcę grać jako skrzydłowy

"Nowy Carlos" przyznał, że nie chce być bocznym obrońcą

Rozchwytywany przez europejskie kluby młodzieniec, Royston Drenthe zaskoczył wszystkich swoimi deklaracjami, w których jasno dał do zrozumienia potencjalnym pracodawcom, na jakiej pozycji ma zamiar występować. W rozmowie z Sexta, Holender wyznał: "nie chcę grać jako boczny obrońca, lecz jako skrzydłowy. Mogę wystąpić na tej pozycji, jeśli trener tak zadecyduje w pewnej sytuacji czy z powodu kontuzji któregoś zawodnika. Zasadniczo chcę grać jako lewy pomocnik".

Wyrażając swoje zdanie, Royston odnosił się zapewne głównie do swojej obecnej drużyny, ale owa manifestacja może poważnie zmartwić zarząd Realu Madryt, bowiem zarówno Bernd Schuster, jak i Predrag Mijatović widzieli w nim gracza, który odziedziczy po Roberto Carlosie lewą stronę obrony.

Jak widać, Drenthe dużo bardziej komfortowo czuje się jako skrzydłowy, swobodnie przeprowadzający rajdy lewą flanką, jednak w Madrycie ta rola zarezerwowana jest dla Arjena Robbena. Na dzień dzisiejszy nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na rozwój wydarzeń i mieć nadzieję (lub wręcz odwrotnie), że wschodząca gwiazda holenderskiego futbolu ostatecznie trafi na Santiago Bernabeu.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!