REKLAMA
REKLAMA

L'Équipe: Mbappé jest coraz bardziej odizolowany w szatni

Włoski wypad nie spodobał się kibicom Realu Madryt oraz znacznej większości pracowników madryckiego klubu, którzy uważają, że nie był to najlepszy sposób na leczenie się na tydzień przed Klasykiem z Barceloną, podaje francuska gazeta.

REKLAMA
REKLAMA
L'Équipe: Mbappé jest coraz bardziej odizolowany w szatni
Kylian Mbappé. (fot. Getty Images)

Ujęcia Kyliana Mbappé lądującego w tę niedzielę na płycie lotniska w Madrycie, zaledwie 12 minut przed rozpoczęciem meczu jego drużyny z Espanyolem, zalało madryckie media oraz fora dyskusyjne i rozbudziło gniew szczególnie kibiców, informuje Antoine Simonneau, korespondent L'Équipe w Madrycie.

REKLAMA
REKLAMA

Dziennikarz informuje, że podróż napastnika była znana działaczom i autoryzowana przez klub, ale Królewskich zirytował brak dyskrecji Francuza oraz jego niezdolność do oceny albo chociaż uwzględnienia szkodliwych reperkusji wizerunkowych w okresie już i tak skomplikowanym pod względem sportowym i medialnym. Francuz w zamian uważa, że nie przekroczył żadnej zasady i że skorzystał z wolnego weekendu przyznanego w porozumieniu ze swoim pracodawcą, podobnie jak Éder Militão czy Thibaut Courtois, których również widziano w ten weekend za granicą w ten weekend.

Dziennikarz przypomina, że to nie pierwszy tego typu epizod z Kylianem Mbappé w roli głównej, bo 2 marca, kiedy jego drużyna przegrywała 0:1 z Getafe w La Lidze, Mbappé bawił się ze znajomymi na kolacji i aktywnościach w Paryżu, co już wtedy wywołało polemikę i ostrą krytykę.

Co więcej, to wszystko ma wypływać także z szatni. Simonneau twierdzi, że wielu kolegów z drużyny ma uważać, że Francuz korzysta z przesadnych przywilejów, wskazując między innymi na postawę uznawaną za lekceważącą wobec jednego z członków sztabu podczas treningu czy 40-minutowe spóźnienie na ostatni posiłek zorganizowany przez zawodników. Dodatkowo ich zdaniem zbyt indywidualistyczna postawa 27-latka sprawia, że zaczyna on być coraz bardziej odizolowany w szatni, gdzie niektórzy zestawiają to negatywnie z przywództwem i zdolnością do jednoczenia grupy, jakimi cechował się Karim Benzema. Mbappé na dzisiaj ma utrzymywać bliskie relacje niemal wyłącznie z francuskimi kolegami z drużyny.

REKLAMA
REKLAMA

Dziennikarz L'Équipe dodaje, że w niedzielę być może po raz pierwszy jego trener Álvaro Arbeloa również nie bronił swojego napastnika na konferencji prasowej. Hiszpan pytany o wypad atakującego poza Hiszpanię po prostu podkreślił, że „każdy zawodnik w swoim wolnym czasie robi to, co uważa za stosowne”, a następnie w słowach, które wielu madryckich dziennikarzy uznaje za rzucone w kierunku napastnika, podkreślił: „Real Madryt nie został zbudowany przez zawodników grających w smokingu, lecz przez zawodników, którzy kończą mecz z koszulką pełną potu i błota, dzięki wysiłkowi, poświęceniu, konsekwencji. [...] Jesteśmy klubem, w którym na szczęście żaden zawodnik nigdy nie był, nie jest i nie będzie większy niż Real Madryt”. Jakby tego było mało, Vinícius, autor 2 goli przeciwko Espanyolowi po dwóch akcjach zespołowych, powiedział na antenie klubowej telewizji po meczu: „Walczyliśmy i graliśmy razem. Kiedy gramy w ten sposób, jesteśmy lepsi i silniejsi”.

Wola sztabu oraz działaczy Realu Madryt pozostaje przy tym jasna: chcą, by Mbappé, który wciąż znajduje się w fazie rehabilitacji po urazie mięśniowym, był gotowy na Klasyk. „Po badaniach sądziliśmy, że jego nieobecność będzie dłuższa, ale zobaczymy, jak będzie się rozwijał jego stan i jak będzie się czuł w tym tygodniu”, wskazał Arbeloa w odniesieniu do jego możliwego powrotu do rywalizacji już w niedzielę

REKLAMA
REKLAMA

Simonneau jednak informuje, że chociaż szanse napastnika na występ w Klasyku nie są jeszcze zerowe, to jednak pozostają bardzo małe. Ani Mbappé, ani Real nie przyspieszą na siłę jego powrotu. Zresztą, biorąc pod uwagę zaciekłą krytykę, jaka spada na niego od niedzieli, nie ma pewności, czy byłby to najlepszy kontekst do jego powrotu do gry, podsumowuje dziennikarz.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (97)

REKLAMA