REKLAMA
REKLAMA

MARCA: Palacios na celowniku Athleticu i innych klubów

Najlepszy strzelec Castilli dokona latem kluczowego wyboru dla swojej kariery. Otrzymał już kilka ofert.

REKLAMA
REKLAMA
MARCA: Palacios na celowniku Athleticu i innych klubów
César Palacios. (fot. Getty Images)

Joel del Rio z dziennika MARCA stwierdza, że César Palacios to jeden z największych talentów La Fábriki. Trafił do Valdebebas jako młody zawodnik po tym, jak błyszczał w Numancii, a Real Madryt szybko zdecydował się na jego transfer, wyprzedzając Athletic i inne kluby. To był pierwszy raz, kiedy klub z Bilbao zainteresował się młodym pomocnikiem i nie ostatni.

REKLAMA
REKLAMA

W 2024 roku Los Leones ponownie starali się o Palaciosa. Jednak gdy młody zawodnik Realu Madryt spełniał marzenie podczas tournée pierwszej drużyny po Stanach Zjednoczonych, poważna kontuzja pokrzyżowała ich plany. Doszło do niej podczas meczu towarzyskiego z Milanem na Soldier Field. Utalentowany ofensywny pomocnik zrobił najtrudniejszy krok dla wychowanków z Valdebebas, debiutując w pierwszym zespole. Jednak zaledwie siedem minut po wejściu na boisko Palacios chwycił się za lewe kolano i musiał zostać zmieniony.

Był zrozpaczony. Rozpłakał się, gdy na ławce koledzy z drużyny próbowali go pocieszyć. Późniejsze badania potwierdziły zerwanie więzadła krzyżowego w lewym kolanie. Musiał zacząć od nowa. I wrócił silniejszy. Dwa lata później César Palacios znów się uśmiecha i jego gwiazda świeci jaśniej niż kiedykolwiek wcześniej.

MARCA stwierdza, że jest jednym z najbardziej kompletnych atakujących w Valdebebas i może grać praktycznie na każdej pozycji z przodu. To ofensywny pomocnik, który tworzy przestrzeń i doskonale widzi luki w obronie, ale pomaga również w budowaniu akcji. A grając jako numer 9, zdobywa bramki. To zawodnik, który w młodym wieku wykazuje dojrzałość doświadczonego gracza.

REKLAMA
REKLAMA

Liczby mówią same za siebie: Palacios jest najlepszym strzelcem Castilli w Primera RFEF z 13 golami i czterema asystami, a także jednym golem i jedną asystą w Premier League International Cup. Wyróżnia się szybkością podejmowania decyzji, grą z pierwszej piłki i wyjątkową jakością. W tym sezonie już zaliczył pięć występów w pierwszej drużynie: trzy w La Lidze, jeden w Lidze Mistrzów i jeden w Pucharze Króla.

Kontrakt Palaciosa wygasa w 2027 roku i chociaż zdaje sobie sprawę, że jego pobyt w Castilli musi zakończyć się tego lata, aby mógł kontynuować swój rozwój, skupia się on wyłącznie na decydującym momencie sezonu: możliwym awansie z rezerwami do drugiej ligi oraz finale Premier League International Cup przeciwko Borussii Dortmund.

MARCA podaje, że 21-latek otrzymał już kuszące oferty. Do jego drzwi zapukało już kilka klubów z najwyższej ligi w Hiszpanii, a także kluby z całej Europy. Najnowszym zainteresowanym jest Athletic. Real Madryt i w przypadku Palaciosa może zastosować swój dobrze znany plan: przedłużenie kontraktu, a następnie transfer, ale z zachowaniem 50% praw do zawodnika.

Przypadek Césara Palaciosa jest szczególny. Atakujący urodził się i wychował w Sorii, bo w momencie jego narodzin jego ojciec grał w Numancii. Rodzice planowali, że urodzi się w Pampelunie, ale narodziny nastąpiły przedwcześnie i zbiegły się z meczem jego ojca w Copa del Rey. Mimo to wychowanek Realu, został zarejestrowany jako urodzony w Pampelunie, co znajdziemy w jego dowodzie osobistym oraz dokumentach jego rodziny. To właśnie dlatego może zagrać dla Athleticu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA