REKLAMA
REKLAMA

Arbeloa: Często mówię piłkarzom, że boli mnie, kiedy widzimy, że wszystkie drużyny biegają więcej od nas

Álvaro Arbeloa pojawił się na konferencji prasowej po meczu z Espanyolem w La Lidze. Przedstawiamy zapis tego spotkania dziennikarzy z trenerem Realu Madryt na RCDE Stadium.

REKLAMA
REKLAMA
Arbeloa: Często mówię piłkarzom, że boli mnie, kiedy widzimy, że wszystkie drużyny biegają więcej od nas
Álvaro Arbeloa i Vinícius po zejściu Brazylijczyka z boiska w meczu z Espanyolem. (fot. Getty Images)

[Onda Cero] Wydaje się coraz bardziej oczywiste, że kiedy Vini musi pociągnąć drużynę i jest sam, biorąc odpowiedzialność w ataku bez Kyliana Mbappé, to rozgrywa inne mecze niż wtedy, gdy jest z Mbappé. Nie wiem, czy podzielasz tę opinię? A przede wszystkim chciałbym, żebyś ocenił trochę występ Viníciusa.
Cóż, łatwo go ocenić, bo znowu rozegrał kapitalny mecz, strzelając dwa golazos. Był, jak mówisz, liderem w ofensywnej części zespołu, będąc ogromnym zagrożeniem za każdym razem, gdy miał piłkę. Był bardzo agresywny, bardzo inteligentny i jak zawsze mówię, bardzo odważny, konsekwentny... Zdjąłem go trochę wcześniej [uśmiech], bo nie chciałem ryzykować, że nie będzie mógł zagrać w Klasyku. Dlatego nastąpiła zmiana. To kolejny mecz, w którym wykonał wielką pracę, pomagając nam także w defensywie, za co zawsze jestem Viniemu wdzięczny: za tę pracę dla drużyny i za pomoc, kiedy łączy się z naszym środkiem pola. I cóż, powtarzam to od wielu miesięcy: to fantastyczny piłkarz, urodzony lider, kolega, którego wszyscy lubią oraz wspaniały człowiek. Jestem naprawdę bardzo dumny, że mam go jako zawodnika. Prawda jest taka, że mam ogromne szczęście.

[Radio Nacional] Dużo się komentuje, że kiedy drużyna rozgrywała ten mecz i przygotowywała ten mecz, to oglądaliśmy zdjęcia Mbappé poza ośrodkiem. Bardzo dużo się o tym mówi. Co sądzisz o tej sytuacji francuskiego zawodnika?
Posłuchaj, całe planowanie dotyczące kontuzjowanych zawodników jest nadzorowane i prowadzone przez sztab medyczny Realu Madryt. To on kontroluje, kiedy zawodnicy mają być w Valdebebas, a kiedy nie. Na tej podstawie każdy zawodnik w swoim czasie wolnym robi to, co uważa za stosowne i ja w to nie mogę wchodzić.

REKLAMA
REKLAMA

[SER] Zapytam wprost: czy Vinícius jest zawodnikiem bardziej zaangażowanym wobec zespołu i kolegów niż Mbappé?
[śmiech] Nie, ja nie wchodzę w porównania między zawodnikami. Myślę, że potrzebujemy wszystkich. Mówiłem to zawsze, odkąd siedzę na tym miejscu: żeby wygrać jakikolwiek mecz, potrzebujesz zaangażowania wszystkich piłkarzy. Często im mówię, że boli mnie, kiedy widzimy, że wszystkie drużyny biegają więcej od nas. I nie chodzi tylko o momenty, gdy nie mamy piłki, ale też o coś, na czym musimy się skupić nawet wtedy, gdy jesteśmy w posiadaniu futbolówki. Musimy być zespołem z ogromną mobilnością, wykonywać dużo więcej ruchów bez piłki. To coś niewygodnego, bo żeby dostać jedną piłkę, trzeba wykonać dziesięć takich wyjść na pozycję. Potrzebujemy jednak zaangażowania wszystkich zawodników: do pressingu, do obrony, do ataku. Uważam, że dziś, jeśli chcesz być kompletną drużyną czy zespołem, którego rywalom trudno pokonać, to jak mówiłem wczoraj, sam talent nie wystarczy. Podoba mi się, kiedy zawodnicy rozumieją nie tylko to, że zaangażowanie jest ważne, ale że są to też wartości Realu Madryt. Kiedy ktoś mówi o tym, czym jest Real Madryt i jak został zbudowany, to myślę, że Real Madryt nie powstał dzięki zawodnikom, którzy wychodzili na boisko ubrani w smoking, tylko dzięki zawodnikom, którzy kończyli mecze z koszulką pełną potu, błota, wysiłku, poświęcenia i konsekwencji. Ten klub zawsze sprowadza najlepszych piłkarzy świata, a kiedy oni rozumieją, czym jest Real Madryt, jakie są jego wartości i co uczyniło go wielkim, wtedy talent łączy się z zaangażowaniem i wysiłkiem. To sprawia, że jesteśmy najlepszym klubem na świecie. Jednak przede wszystkim dzięki temu, kim jesteśmy i jak zbudowaliśmy historię Realu Madryt.

[Radio Marca] Czy rozumiesz, że są ludzie źli na Mbappé? To drugi raz, kiedy będąc kontuzjowanym, wyjeżdża gdzieś poza [Madryt/Hiszpanię] i widzimy, jak korzysta z wolnego czasu. Wy w tym czasie gracie o sezon w marcu, a teraz także o ligę. Nie wiem, czy rozumiesz, że są ludzie, którzy uważają, że to nie jest najbardziej stosowny obrazek?
Posłuchaj, ja nie wątpię w zaangażowanie żadnego z moich zawodników. Myślę, że wszyscy wiedzą, jak ważne są dla nas te mecze. [uśmiech] Kiedy bronisz koszulki Realu Madryt i kiedy jesteś w tym klubie, to rozumiesz wymagania, jakie ma ten klub. Jesteśmy klubem, w którym na szczęście nigdy nie było, nie ma i nie będzie zawodnika większego niż Real Madryt. Uważam, że wszyscy moi gracze doskonale to rozumieją: co reprezentują, gdzie są, jak ważne to jest i jakie mają szczęście - jakie my wszyscy mamy szczęście - że jesteśmy tutaj, w Realu Madryt.

[COPE] Chciałem zapytać, czy Mbappé zdąży na Klasyk i czy Carvajal będzie dostępny na którąś z ostatnich kolejek?
Więc z Mbappé zobaczymy, jak będzie czuć się w tym tygodniu. Po badaniach z zeszłego tygodnia wydawało się, że przerwa może być trochę dłuższa, ale zobaczymy, jak będzie się rozwijała sytuacja. A z Carvajalem podobnie. Nadal mam dużą nadzieję, że będzie mógł zagrać przed zakończeniem sezonu, że uda mu się wrócić do zdrowia i pożegnać sezon na boisku, bo właśnie na to Dani Carvajal zasługuje.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA