Jose Antonio Reyes nadal nie wie, gdzie będzie grał w przyszłym sezonie. Tym razem pojawiła się informacja o porozumieniu na lini Arsenal - Lyon.
Francuski klub miałby zapłacić Anglikom 12 milionów euro za transfer Hiszpana.
Jednak Reyes nie ma zamiaru grać w barwach Lyonu. Predrag Mijatović także naciska, by piłkarz grał na Estadio Santiago Bernabeu i proponuje Arsenalowi sześć milionów euro. Maksymalnie może podnieść stawkę do siedmiu milionów.
W Madrycie pogłoskami o ofercie Lyonu nikt zbytnio się nie przejmuje. Panuje opinia, według której Francuzi mocno przepłacają oferując 12 milionów euro za Jose Antonio Reyesa a jest to spowodowane silną potrzebą sprowadzenia lewoskrzydłowego, po sprzedaży Maloudy do Chelsea.
Zarówno prezes Lyonu, Aulas, jak i działacze tego klubu zdają sobie sprawę, że Reyes nie ma zamiaru znów opuszczać Hiszpanii. Dlatego zaproponował piłkarzowi lukratywny kontrakt oraz zapewnił, że będzie miał pewnie miejsce w jedenastce zespołu.
Najbliższe 48 godzin powinno wyjaśnić, czy Jose Antonio Reyes trafi do Francji czy nadal będziemy mogli liczyć na jego grę w Madrycie. Dwie doby bowiem to czas, jaki wyznaczyli sobie Aulas i Reyes na rozpatrzenie oferty i dojście do porozumienia.
Reyes w Lyonie?
Kolejny akt rozgrywki w sprawie transferu Hiszpana
REKLAMA
Komentarze (64)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się