Héctor, jak udało ci się uderzyć tę piłkę, bo widzieliśmy, że tam praktycznie nie było miejsca.
W takich sytuacjach nie ma zbyt wiele czasu do namysłu. Kiedy strzelam, to nie jestem typem piłkarza, który uderza bardzo mocno, zawsze szukam słupków. W tym całym zamieszaniu, też między nogami, weszło. Nie wiem też na co czekał sędzia, nie wiem, jak wyglądała ta akcja. Mieliśmy bardzo dużo okazji w całym spotkanie. Miałem odczucie, że bardzo kontrolowaliśmy grę, mamy bardzo dużo okazji, ale nie mieliśmy szczęścia, by wpadła. Padło na mnie i jestem szczęśliwy.
Czy przebiegu gry uważałbyś za niesłuszne, gdybyście nie zdobyli choćby punktu?
Nie wiem, jak to wyglądało z zewnątrz, ale z wewnątrz brak trzech punktów jest trochę niesprawiedliwy, takie mam odczucie z boiska. Oni oczywiście są bardzo dobrym zespołem z piłkarzami o ogromnej jakości i też tworzyli dużo zagrożenia, ale my oddaliśmy dużo strzałów i bramkarz wszystko wyjmował, więc myślę, że zasłużyliśmy na trochę więcej. Jestem zadowolony, ponieważ na koniec punkt u siebie zdobyty w meczu przeciwko Realowi to dobry wynik, ale zasłużyliśmy na nieco więcej.
Powiedziałeś, że była chwila przerwy po tym golu, ale ostatecznie sędzia go uznał. Tam chyba chodziło o odepchnięcie Mendy'ego przez Antony'ego. Nie wiem czy był faul, czy nie było, jak ty to widziałeś?
Nie mogłem uwierzyć w to, że anulują nam tę bramkę, powiedziałem: „Co za pech!”. W tych momentach meczu jest bardzo duża intensywność. Ja byłem wyniszczony tymi wszystkimi sprintami, w drugiej połowie mecz się bardzo otworzył, a oni są bardzo szybcy i trzeba cały czas uważać. To nie tylko zmęczenie fizyczne, ale też psychiczne tą intensywnością bronienia na nich. Jestem zadowolony z wyniku i myślę, że to pokazuje, że ta drużyna walczy, wierzy, chce grać w piłkę i jesteśmy zdolni do tego i wielu innych rzeczy.
Ta drużyna chce grać w Lidze Mistrzów, co nie Héctor?
Chcemy spełnić wszystkie cele, które są w naszym zasięgu. Jesteśmy świadomi swoich błędów, ale wiemy też, jaki mamy futbol, chęci i ambicję jako zespół, którą pokazujemy w każdym sezonie.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się