Menu
/ as.com/marca.com

Drenthe: Kto nie chciałby grać w Madrycie?

Wywiad z młodym, holenderskim zawodnikiem przeprowadzili dziennikarze gazety As. Royston...

Wywiad z młodym, holenderskim zawodnikiem przeprowadzili dziennikarze gazety As. Royston Drenthe od kilku tygodni jest łączony z Realem Madryt ale zainteresowanie nim wyrażają także Chelsea i Barcelona.

Co więcej, dzisiejsza Marca donosi o nowej ofercie złożonej Feyenordoowi. Real Madryt proponuje siedem milionów euro oraz polskiego zawodnika drużyn rezerwowych, Krzysztofa Króla. To także lewy obrońca, który do tej pory grał w Realu Madryt C a przed tym sezonem był przymierzany do gry w Castilli. Czy Feyenoord zgodzi się na tę wymianę? W Madrycie są przekonani, że tak.

A oto wywiad z Roystonem Drenthe, który właśnie przygotowuje się do towarzyskiego meczu przeciwko Chelsea.

Jesteś w dobrej formie, widać to było na treningu
Tak, mam lekką przewagę nad kolegami z drużyny, może z powodu występów na ME U-21. Bardzo dobrze się czuję i mam zamiar ciężko pracować, by przywrócić Feyenoord na należne mu miejsce. Wszyscy w zespole to deklarują.

Ale w Hiszpanii wszyscy chcą wiedzieć, czy przeniesiesz się do Madrytu?
Może lepiej o tym teraz nie mówić. Pojawiło się wiele plotek na mój temat jednak nie było to nic poważnego o oficjalnego. Ponadto ja mam bardzo szacunku dla mojego obecnego klubu, wciąż tutaj gram. Wiem tylko, że Feyenoord i Real rozmawiały w mojej sprawie, zobaczymy więc, jak rozwinie się ta sytuacja.

A Ty co myślisz o zainteresowaniu Realu?
Cóż, bardzo mi to pochlebia, że tak wielki klub chciałby mnie kupić. Jednak muszę skupić się przede wszystkim na treningu i wszystko, co się teraz mówi nie może mnie rozpraszać.

Ale chciałbyś grać w Realu Madryt?
A kto nie chciałby? Zawsze mówię to samo, gdy ktoś mnie pyta: Real to wielki, ogromny, wspaniały klub. To niesamowita sprawa, że rozmawiamy właśnie o tym zespole. To najważniejszy klub na świecie ze wspaniałą drużyną. I zaszczytem jest dla mnie, że wzbudzam w Hiszpanii takie zainteresowanie.

Lubisz ligę hiszpańską?
I to bardzo. Jest bardzo dużo naprawdę dobrych zespołów. Oglądam rozgrywki La Liga zawsze, gdy tylko mogę. To najsilniejsza liga na świecie i każdy wielki zawodnik aspiruje do gry w Primera Division.

Wracając do Twojego obecnego klubu, zagracie dziś z Chelsea w pierwszym meczu przed własną publicznością w tym sezonie
Tak ciężko pracowałem, by zagrać w tym meczu i mam nadzieję, że wystąpię. Sporo spodziewam się po tym spotkaniu.

Kibice także bardzo chcieliby Cię zobaczyć
Zawsze miałem z nimi bardzo dobre relacje, ogromnie mnie wspierają. Zresztą nie tylko mnie. Na pierwszym treningu było aż 13 tysięcy ludzi.

Właśnie rozmawialiśmy z kibicami. Pragną wiedzieć, gdzie zagrasz w przyszłym sezonie...
Nie mogę o tym mówić, postanowiłem ten temat omijać, by nie stwarzać problemów. Okazałbym brak szacunku dla Feyenoordu, gdybym mówił o innym zespole wciąż grając tutaj. Zawsze możecie porozmawiać z rzecznikiem prasowym klubu.

Zobaczymy Cię tego lata w Madrycie?
Wszystko może się zdarzyć. Jestem młody, mam 20 lat i wiele lat gry przed sobą, zobaczymy więc co się stanie.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!