A Bola komentuje, że między innymi AS i MARCA coraz mocniej wymieniają José Mourinho w kontekście przejęcia Realu Madryt. Hiszpanie wykorzystują w swoich spekulacjach sytuację kontraktową Portugalczyka, którą on sam wielokrotnie potwierdzał: jego umowa obowiązuje jeszcze przez rok, ale zawiera też klauzulę łatwo zrywającą porozumienie.
Została ona wpisana dlatego, że szkoleniowiec przychodził do klubu na kilka tygodni przed wyborami na prezesa i zdecydowano, by z etycznego punktu widzenia dać potencjalnemu nowemu prezesowi swobodę w pożegnaniu się z Mou. Wybory ostatecznie wygrał dotychczasowy sternik, ale porozumienia nie zmieniono. W ostatnich dniach szkoleniowiec ponownie podkreślił, że przyszłość w tej sprawie nie zależy od niego, a od woli klubu i to od prezesa Ruia Costy musi wyjść propozycja przedłużenia kontraktu.
Portugalski dziennik podkreśla, że nie doszło jeszcze do żadnych formalnych kontaktów między Realem a Mourinho, choć zainteresowanie w Madrycie staje się coraz bardziej konkretne, a sytuacja zaczyna tworzyć dyskomfort i nerwowe oczekiwanie na jej rozwiązanie.
Gazeta twierdzi, że Mourinho dopuszcza rozważenie ofert, chociaż na dzisiaj ma nadawać zdecydowany priorytet wypełnieniu kontraktu z Benficą, który obowiązuje przez jeszcze jeden sezon. Prezes Rui Costę na powtarzające się pytania mediów odpowiada właśnie przypomnieniem, że jego trener ma ważny kontrakt do końca rozgrywek 2026/27. A Bola odpowiada, że temat wymaga ciągle jednak pełnego wyjaśnienia, tym bardziej że José Mourinho bardzo chciałby przedłużyć kontrakt na więcej lat.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się