Skład Realu Madryt na rewanżowy mecz z Bayernem Monachium po raz pierwszy w całej historii rozgrywek o Puchar Europy, we wszystkich jej formatach, nie zawierał ani jednego piłkarza, który kwalifikowałby się do gry dla reprezentacji Hiszpanii. Niektóre media podały, że była to jedenastka bez Hiszpana, ale w teorii jest nim urodzony w tym kraju Brahim. Atakujący wybrał jednak grę dla seniorskiej kadry Maroka. Jeśli więc zawęzimy kategorię do graczy wybieralnych przez Hiszpanię, to właśnie wtedy otrzymujemy pierwszy taki przypadek w historii występów Realu Madryt w Europie.
Nie był to pierwszy przypadek w historii klubu, bo w styczniu 2023 roku Carlo Ancelotti na mecz z Villarrealem wystawił skład bez faktycznie żadnego Hiszpana: Courtois; Militão, Alaba, Rüdiger, Mendy; Tchouaméni, Modrić, Kroos, Valverde; Vinícius i Benzema. Wcześniej doszło do sytuacji, w której Real we wrześniu 2021 roku kończył mecz z Sheriffem w Lidze Mistrzów bez żadnego Hiszpana na boisku.
Teraz taka sytuacja wywołała w Hiszpanii pewne kontrowersje wokół konstrukcji kadry Królewskich i wartości, jakie promuje klub. Przy tym należy podkreślić, że to na ławce rezerwowych znajdowało się aż dziewięciu zawodników mogących grać dla Hiszpanii: bramkarze z akademii Fran González i Javi Navarro, a także gracze z pola Dani Carvajal, Gonzalo García, Álvaro Carreras, Dani Ceballos, Fran García, Dean Huijsen i Thiago Pitarch. Ostatecznie z tej grupy tylko Pitarch postawił stopę na murawie Allianz Areny i to dopiero pod sam koniec drugiej połowy.
Po opublikowaniu tego faktu w Hiszpanii niektórzy poza Madrytem ironicznie skrytykowali fakt, że wielu kibiców Realu domaga się większej liczby piłkarzy swojego klubu w reprezentacji albo narzeka, gdy powołuje się ich bardzo niewielu, podczas gdy nawet w ich własnym klubie się na nich nie stawia. Przy tym wielu innym jest to obojętne, ponieważ od dłuższego czasu odczuwają duże wyobcowanie i nie czują się częścią kadry, która ich zdaniem w niezrozumiały sposób promuje i premiuje zawodników innych klubów, szczególnie bardzo młode talenty.
Brak Hiszpanów w podstawowym składzie Realu Madryt musi jednak skłaniać do refleksji i dla niektórych, szczególnie w Hiszpanii, jest to jeden z powodów ostatniej zapaści zespołu. Real zawsze określał się jako klub światowy czy nawet wszechświatowy, ale mimo wszystko pierwsza taka jedenastka w historii Pucharu Europy pokazuje, że doszło do zmiany. Każdy może stwierdzić sam, jak ją ocenia.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się