REKLAMA
REKLAMA

MARCA: Tylko cud może uratować Arbeloę

Wiele źródeł dotyczących Realu Madryt wskazuje, że decyzja w sprawie przyszłości trenera Realu Madryt nie jest jeszcze podjęta. Dziennik MARCA w temacie z sobotniej okładki podaje jednak, że będzie trudno o jego pozostanie.

REKLAMA
REKLAMA
MARCA: Tylko cud może uratować Arbeloę
Álvaro Arbeloa. (fot. Getty Images)

Nowy rozdział… albo prawie. W Realu Madryt dokonuje się obecnie samokrytyki i myśli o tym, co trzeba zrobić tego lata po drugim sezonie bez wielkich trofeów. Klub ze stolicy Hiszpanii przyjmuje do wiadomości, że postawienie na Xabiego Alonso nie zadziałało i że jego następca Álvaro Arbeloa również nie zdołał nadać drużynie oczekiwanego zwrotu. Pablo Polo z Marki wskazuje, że w związku z tym najbardziej prawdopodobne jest, że Hiszpan nie zostanie na stanowisku, choć trzeba jeszcze zobaczyć, czy Real znajdzie odpowiedniego zastępcę. W każdym razie nie zabraknie chętnych, także do wzmocnienia kadry. Jeśli zaś chodzi o odejścia, będzie trudniej, bo jak zawsze nikt nie chce odchodzić z Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA

Projekt przejdzie zmiany. Będą odejścia i pojawią się nowe twarze. Zarówno w defensywie, gdzie ostatnie wzmocnienia również nie zdołały stworzyć oczekiwanego muru i ponownie w nadmiernym stopniu polegano na cudach Thibaut Courtoisa, jak i w środku pola, gdzie Real nie był w stanie dorównać Bayernowi Monachium w walce, by daleko nie szukać, choć nie jest to jedyny taki przypadek. Zwycięstwa z wielkimi rywalami można policzyć na palcach jednej ręki i jeszcze zostanie zapas: z City w obu meczach za Arbeloi oraz z Barçą w Klasyku za Xabiego.

Real Madryt w kryzysie postawił na człowieka z domu, Álvaro Arbeloę, który zresztą już w Monachium dał jasno do zrozumienia, że jego przyszłość najmniej go martwi. Sam podkreślił, że zaakceptuje to, co zdecyduje klub i nie będzie żadnego problemu z odejściem. Zostało siedem kolejek ligowych i naprawdę wiele musiałoby się zmienić, żeby nie doszło do zmiany na ławce trenerskiej, analizuje Polo.

Pytanie brzmi teraz, kto zostanie wybrany. Z Francji wypłynęło nazwisko Didiera Deschampsa, którego kontrakt kończy się po mundialu i który nie będzie kontynuował pracy z kadrą. Jego następcą na czele Les Bleus będzie Zinédine Zidane, jak od dłuższego czasu informuje prasa francuska, dlatego też trzecie podejście Francuza jest niemożliwe. Jego nazwisko pojawiło się już w okresie podważania Xabiego, ale nie była to zbyt realna opcja.

REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt od dłuższego czasu rozważa też opcję Jürgena Kloppa, który już wcześniej odmawiał klubowi ze stolicy Hiszpanii, gdy mógł zostać następcą Carlo Ancelottiego. Klub zaoferował mu w swoim czasie praktycznie czek in blanco, ale Niemiec wybrał projekt bardziej oddalony od ławki trenerskiej i został doradcą sportowym Red Bulla. Jego misją jest nadzorowanie całego procesu wyszukiwania talentów i piłkarzy, szczególnie dla RB Lipsk w Niemczech i Red Bull Salzburg w Austrii. Klopp dał już przy kilku okazjach jasno do zrozumienia, że nie planuje powrotu do trenowania, choć w tym sezonie pojawiły się plotki, że mógłby przyjąć posadę, nawet jeśli oznaczałoby to porzucenie wielkiego projektu, na który postawił.

Nasi czytelnicy we wczorajszej ankiecie opowiedzieli się za odejściem trenera:

Czy Álvaro Arbeloa powinien pozostać trenerem Realu Madryt na kolejny sezon?

Nie 67,66% (2161 głosy)
Tak 32,34% (1033 głosów)
głosów: 3194

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA