REKLAMA
REKLAMA

Kroos: Powrót do Realu? Nie chcę mówić nic na ten temat

Legenda Królewskich osobiście skomentowała doniesienia o swoim powrocie do struktury zarządczej klubu.

REKLAMA
REKLAMA
Kroos: Powrót do Realu? Nie chcę mówić nic na ten temat
Toni Kroos w meczu legend w czerwcu 2025 roku. (fot. Getty Images)

Toni Kroos w podcaście Einfach mal Luppen nagrywanym ze swoim bratem Felixem skomentował informację dziennika AS o swoim powrocie do struktury sportowej Realu Madryt. Przedstawiamy tłumaczenie odpowiedniego fragmentu ich rozmowy.

REKLAMA
REKLAMA

Felix: Przeczytałem jeszcze jedną wiadomość i to dotyczy ciebie. Bo przeczytałem, że Real planuje powrót swojej legendy - Toniego Kroosa. To jakiś artykuł hiszpańskiej gazety, nie wiem dokładnie. Jest tam napisane, że Real przygotowuje twój powrót do klubu w jeszcze nie do końca określonej roli i że sprawa jest już bardzo zaawansowana. I nawet Fabrizio [Romano, potwierdzający transfery] to opublikował, że coś się szykuje i że to rozwojowa sprawa. Mnie już tysiąc razy o to pytano i zawsze odpowiadam: nic nie wiem, nie mogę nic na ten temat powiedzieć i nie chcę nic mówić, bo nic nie wiem.
Toni: Taka jest odpowiedź, której nadal możesz udzielać.

Tak, ale też odpowiadałem, że zapytam cię o to w podcaście, żebyś sam powiedział, czy chcesz coś na ten temat powiedzieć, czy nie. Dlatego możesz się teraz do tego odnieść.
Nie, nie chcę mówić nic na ten temat [śmiech obu].

Nadal jesteś szczęśliwy w swojej akademii? Spróbujmy od tej strony.
No cóż, zawsze. Tak było zawsze… Nie wiem, może w akademii stoję właśnie na progu wyrzucenia i o tym nie wiem, ale tam mam to wielkie szczęście, że mogę sam o tym decydować [śmiech]. Dlatego tak, oczywiście, że jestem tam szczęśliwy.

REKLAMA
REKLAMA

Jesteś bliżej wyrzucenia z Realu, mimo że jeszcze cię tam nie ma, niż z akademii.
Tak, bo w akademii oczywiście bardzo sprytnie to sobie ułożyłem, że tylko sam mogę się stamtąd wyrzucić.

Dobrze, czyli musimy dalej opierać się na hiszpańskich doniesieniach prasowych i zastanawiać się, czy to prawda czy nie.
Tak, dokładnie.

To jest nieodpowiednie jak zawsze.
Nie, nie jak zawsze, bo przecież czasami wyjaśnialiśmy pewne rzeczy.

Ale zobacz, że raz pójdziesz na stadion i od razu zaczynają się plotki.
Tak, chociaż nie sądzę, żeby to było dlatego, że byłem na stadionie. Byłem tam jako widz, a właściwie byłem tam jako szpieg do naszej analizy meczu w podcaście.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA