L'Équipe przede wszystkim podkreśla, że Álvaro Arbeloa pomimo przegrania trzech trofeów w ciągu trzech miesięcy ma swoich zwolenników w zarządzie Realu Madryt, którzy chwalą jego przyzwoitą kampanię w Lidze Mistrzów, zdolność do uspokojenia szatni i odzyskania kluczowych zawodników jak Vinícius czy Valverde, a także jego przywiązanie do klubu. Z tych powodów Hiszpan może pozostać na stanowisku z powodu braku zadowalających alternatyw.
Poszukiwany profil doświadczonego trenera, który już wygrywał na najwyższym europejskim poziomie i ma naturalny autorytet, nie jest łatwy do znalezienia. Jürgen Klopp uchodzi za kandydata idealnego, ale Niemiec niekoniecznie jest gotów wrócić do pracy. Zwłaszcza po to, by przejąć skostniałą szatnię, która błyszczy dzisiaj bardziej indywidualizmem niż zamiłowaniem do wysiłku i duchem zespołowym.
Gazeta podkreśla, że w tym kontekście otoczenie Didiera Deschampsa, obecnego selekcjonera reprezentacji Francji, stanowczo dementuje się informacje łączące go z Królewskimi. Dzięki swojemu zmysłowi do zarządzania zespołem, umiejętności wygrywania oraz silnej relacji z Kylianem Mbappé selekcjoner Trójkolorowych odpowiada jednak profilowi, jaki ceni Florentino Pérez. Poza tym Massimiliano Allegri, pracujący obecnie w Milanie, oraz Mauricio Pochettino, selekcjoner reprezentacji Stanów Zjednoczonych, pozostają profilami od dawna obserwowanymi przez Los Blancos.
Dziennik dodaje, że drugim wielkim zadaniem władz Realu jest przebudowa kadry po nieudanym ostatnim oknie transferowym, w którym wydano 183 miliony euro na czterech piłkarzy (Alexander-Arnold, Huijsen, Carreras i Mastantuono), którzy nie wnieśli żadnej wartości dodanej. Priorytetem jest sprowadzenie jednego, a nawet dwóch pomocników, by wreszcie zapełnić pustkę po odejściach Toniego Kroosa i Luki Modricia. Konkretnie poszukiwany ma być techniczny „mózg” drużyny, obyty z grą na najwyższym poziomie i zdolny do organizowania gry.
Ważny jest temat odejść. David Alaba, któremu wygasa kontrakt, nie zostanie w zespole, a podobne przypadki Daniego Carvajala i Antonio Rüdigera nie zostały jeszcze rozstrzygnięte. W razie pojawienia się satysfakcjonującej oferty niektórzy zawodnicy, na czele z Eduardo Camavingą, również będą zachęcani do opuszczenia drużyny.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się