REKLAMA
REKLAMA

Lakers potwierdzają, że ich koszykarzowi zbadano złą część ciała

Dwa tygodnie temu środowisko Realu Madryt żyło tematem zdiagnozowania zdrowego zamiast kontuzjowanego kolana Kyliana Mbappé. Teraz podobnego rodzaju błąd popełniono w NBA.

REKLAMA
REKLAMA
Lakers potwierdzają, że ich koszykarzowi zbadano złą część ciała
Luka Dončić i Austin Reaves. (fot. Getty Images)

„[uśmiech po pytaniu o sytuację zawodnika] Austin [Reaves] przeszedł dzisiaj drugie badanie rezonansem. [śmiech] Powiem tak, że nie wiem, jak wygląda hierarchia służbowa w Dallas Imaging, ale zbadali złe miejsce. Więc to nie był błąd po naszej stronie. My powiedzieliśmy im wyraźnie, co mają prześwietlić, ale oni zbadali złe miejsce”, przekazał w sobotę JJ Reddick, trener Los Angeles Lakers.

Sytuacja dotyczy koszykarza Austina Reavesa, który doznał kontuzji mięśnia skośnego w ostatnim meczu Lakers przeciwko Thunder. Amerykanin dograł mecz do końca, ale po nim badania, konkretnie to drugie, wykazało naderwanie mięśnia skośnego 2. stopnia, które oznacza, że koszykarz wypada na okres od 4 do 6 tygodni.

Ta sytuacja pokazuje, że tego typu błędy faktycznie zdarzają się sporcie, przy czym sam trener Lakers potwierdził publicznie sytuację, chociaż oczywiście zrzucił też wprost winę na sztab medyczny Dallas Mavericks, z którymi Lakers zagrają najbliższy mecz. W NBA tradycyjnie przy okazji meczów wyjazdowych drużyny użyczają sobie szeroko pojętą infrastrukturę do treningów czy właśnie badań.

REKLAMA
REKLAMA

Przypomnijmy, że w kontekście Realu Madryt najpierw media francuskie, a następnie te madryckie podały, że w grudniu zdiagnozowano złe kolano Kyliana Mbappé, co miało doprowadzić do tego, że Francuz rozegrał 3 mecze ze skręconym lewym kolanem. Dopiero po powrocie po przerwie świątecznej wykonano nową diagnozę i stwierdzono uraz tego stawu. Dodajmy, że ostatnio najpierw sam piłkarz, a następnie trener Álvaro Arbeloa zaprzeczyli, że doszło do zdiagnozowania złego kolana. Nie ma tu też konkretnych informacji, na jakim etapie miało dojść do tego domniemanego błędu.

Przy tej okazji musimy oczywiście wspomnieć, że Luka Dončić – honorowy socio Realu Madryt, jego były koszykarz, jego legenda oraz jego wielki kibic – również grający w Lakers także doznał kontuzji w tym meczu z Thunder. W jego przypadku chodzi o naderwanie 2. stopnia w mięśniu uda, co też prowadzi do przerwy w grze wynoszącej od 4 do 6 tygodni. Brak Dončicia i Reavesa obejmie przynajmniej pierwszą rundę Play-offów, które rozpoczynają się 18 kwietnia. Lakers zajmują na dzisiaj 3. miejsce w Konferencji Zachodniej i chociaż nie wymienia się ich jako kandydatów do tytułu, to spekulowano, że mogą postawić się faworyzowanym na Zachodzie ekipom Thunder i Spurs. Teraz bez swoich dwóch najlepszych koszykarzy powątpiewa się w ich szanse nawet w pierwszej rundzie Play-offów.

Poza tym kontuzja Dončicia wyklucza go z nominacji do nagród za ten sezon, bo Słoweniec rozegrał dotychczas 64 mecze, a próg nominacji to 65 spotkań. Przedstawiciele madridisty oficjalnie zaapelowali do NBA o zrobienie wyjątku i podają argument, że koszykarz przegapił 2 mecze z powodu wylotu do Europy na narodziny swojej drugiej córki. Na razie nie otrzymaliśmy odpowiedzi w tej sprawie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA