Przypomnijmy, że w czwartek Vinícius rozegrał pełny sparing z Francją. Następnie w piątek w dniu regeneracyjnym zgłosił sztabowi medycznemu kadry ból mięśni uda. Badania nie wykazały kontuzji i stwierdzono, że chodzi o samo zmęczenie. W sobotę atakujący nie wyszedł na trening Canarinhos, ale trenował z grupą w niedzielę i w poniedziałek. Wczoraj dodatkowo Carlo Ancelotti przekazał, że Vini zagra we wtorek z Chorwacją.
Teraz dziennikarz Globo dodał następującą informację w tej sprawie w raporcie wideo po poniedziałkowym treningu: „Vini w ciągu poprzednich dwóch dni pracował z obciążeniami pod kontrolą sztabu medycznego. Dziś pracował już do samego końca, wziął udział w całym treningu i trenował normalnie, więc ból w udzie już mu nie dokucza i nie stanowi zagrożenia przed meczem z Chorwacją. Ustaliliśmy, że mimo sytuacji związanej z Realem Madryt, bo w przyszłym tygodniu ma mecz Ligi Mistrzów, to Vini uważa, że ważne jest, żeby zagrał z Chorwacją: także ze względu na krytykę i presję po meczu z Francją. Jako że nie jest to kontuzja, sam Vini ma nalegać na grę. On rozumie, że ważne jest, by również dać odpowiedź kibicom, którzy tak wiele od niego oczekują”.
25-latek ostatni raz odpoczywał na początku lutego w meczu Realu z Valencią, gdy pauzował za czerwoną kartkę. Od tamtej pory wyszedł w jedenastce w 10 meczach Realu Madryt z rzędu, w tym w 8 z nich grał do końca, a w dziewiątym zaliczył 89 minut. Teraz doszła do tego wyprawa do Stanów Zjednoczonych i kolejne 90 minut w sparingu reprezentacji. Już na początku marca sam Vini przyznał, że jest trochę zmęczony. W sumie do czwartkowego sparingu z Francją rozegrał w tym okresie 11 meczów w ciągu 44 dni, w tym 9 pełnych i dziesiąty prawie pełny.
Teraz media w Brazylii zapowiadają, że dzisiaj zaliczy kolejny występ od początku, chociaż od kilku tygodni mówi się o jego zmęczeniu, a w piątek czuł wręcz ból w mięśniach uda. Globo zapowiada następujący skład na sparing z Chorwacją:
ZAPOWIADA JEDENASTKA BRAZYLII NA CHORWACJĘ:
Bento; Ibañez, Marquinhos, Pereira, Douglas Santos; Casemiro, Danilo; Luiz Henrique, Cunha, João Pedro i Vinícius.
Real Madryt najbliższy mecz rozegra w sobotę o 16:15 na Majorce, a potem dokładnie za tydzień we wtorek czeka go w Madrycie pierwszy ćwierćfinał Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium. Dodajmy, że mecz Brazylii z Chorwacją w Orlando rozpocznie się dopiero o godzinie w 2 nocy z wtorku na środę czasu polskiego i hiszpańskiego, co jeszcze zmniejszy możliwości regeneracji piłkarza Królewskich przed wspomnianymi spotkaniami.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.