REKLAMA
REKLAMA

Globo: Sam Vinícius nalega na występ przeciwko Chorwacji pomimo zmęczenia

Selekcjoner Carlo Ancelotti zapowiedział, że atakujący Królewskich wystąpi w dzisiejszym sparingu z Chorwacją, chociaż w piątek zgłosił ból mięśni uda. W Brazylii podaje się, że przede wszystkim grać chce sam zawodnik.

REKLAMA
REKLAMA
Globo: Sam Vinícius nalega na występ przeciwko Chorwacji pomimo zmęczenia
Vinícius w trakcie meczu z Francją. (fot. Getty Images)

Przypomnijmy, że w czwartek Vinícius rozegrał pełny sparing z Francją. Następnie w piątek w dniu regeneracyjnym zgłosił sztabowi medycznemu kadry ból mięśni uda. Badania nie wykazały kontuzji i stwierdzono, że chodzi o samo zmęczenie. W sobotę atakujący nie wyszedł na trening Canarinhos, ale trenował z grupą w niedzielę i w poniedziałek. Wczoraj dodatkowo Carlo Ancelotti przekazał, że Vini zagra we wtorek z Chorwacją.

Teraz dziennikarz Globo dodał następującą informację w tej sprawie w raporcie wideo po poniedziałkowym treningu: „Vini w ciągu poprzednich dwóch dni pracował z obciążeniami pod kontrolą sztabu medycznego. Dziś pracował już do samego końca, wziął udział w całym treningu i trenował normalnie, więc ból w udzie już mu nie dokucza i nie stanowi zagrożenia przed meczem z Chorwacją. Ustaliliśmy, że mimo sytuacji związanej z Realem Madryt, bo w przyszłym tygodniu ma mecz Ligi Mistrzów, to Vini uważa, że ważne jest, żeby zagrał z Chorwacją: także ze względu na krytykę i presję po meczu z Francją. Jako że nie jest to kontuzja, sam Vini ma nalegać na grę. On rozumie, że ważne jest, by również dać odpowiedź kibicom, którzy tak wiele od niego oczekują”.

25-latek ostatni raz odpoczywał na początku lutego w meczu Realu z Valencią, gdy pauzował za czerwoną kartkę. Od tamtej pory wyszedł w jedenastce w 10 meczach Realu Madryt z rzędu, w tym w 8 z nich grał do końca, a w dziewiątym zaliczył 89 minut. Teraz doszła do tego wyprawa do Stanów Zjednoczonych i kolejne 90 minut w sparingu reprezentacji. Już na początku marca sam Vini przyznał, że jest trochę zmęczony. W sumie do czwartkowego sparingu z Francją rozegrał w tym okresie 11 meczów w ciągu 44 dni, w tym 9 pełnych i dziesiąty prawie pełny.

REKLAMA
REKLAMA

Teraz media w Brazylii zapowiadają, że dzisiaj zaliczy kolejny występ od początku, chociaż od kilku tygodni mówi się o jego zmęczeniu, a w piątek czuł wręcz ból w mięśniach uda. Globo zapowiada następujący skład na sparing z Chorwacją:

ZAPOWIADA JEDENASTKA BRAZYLII NA CHORWACJĘ:
Bento; Ibañez, Marquinhos, Pereira, Douglas Santos; Casemiro, Danilo; Luiz Henrique, Cunha, João Pedro i Vinícius.

Real Madryt najbliższy mecz rozegra w sobotę o 16:15 na Majorce, a potem dokładnie za tydzień we wtorek czeka go w Madrycie pierwszy ćwierćfinał Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium. Dodajmy, że mecz Brazylii z Chorwacją w Orlando rozpocznie się dopiero o godzinie w 2 nocy z wtorku na środę czasu polskiego i hiszpańskiego, co jeszcze zmniejszy możliwości regeneracji piłkarza Królewskich przed wspomnianymi spotkaniami.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA