Aurélien Tchouaméni nie miał łatwej drogi. Francuz miał momenty zwątpienia i wielkiej krytyki. Na Bernabéu, gdzie wymagania każdego tygodnia są największe z możliwych, został wygwizdany w jednym z tych okresów, kiedy wszystko wydaje się walić. Jednak zamiast spuścić głowę, Tchou trzymał się wyznaczonej drogi. Skupił się na pracy i pozwolił, by jego futbol przemówił za niego. Dziś to przynosi efekt efekty: Tchouaméni jest kluczową postacią projektu Realu Madryt i piłkarzem, którego już nikt nie wyobraża sobie poza zespołem, mimo stałego zainteresowania największych europejskich klubów, pisze Joel del Río z Marki.
Dziennikarz stwierdza, że sezon w jego wykonaniu jest odzwierciedleniem jego dojrzałości. Poza indywidualnymi osiągnięciami (dwa gole i dwie nagrody MVP w Lidze Mistrzów), jego prawdziwy wpływ widać w grze całego zespołu. To zawodnik, który najlepiej symbolizuje kontrolę i równowagę drużyny. Nikt w kadrze nie ma więcej celnych podań niż on, ani w lidze, ani w Europie, utrzymując przy tym ponad 90-procentową skuteczność (w obu rozgrywkach). W La Lidze Tchouaméni zanotował 1426 celnych podań w 26 meczach (celność 91,41%). W 12 spotkaniach w Champions League zaliczył 600 celnych podań (skuteczność 92%). To liczby, które nie tylko podkreślają jego pewność w grze, ale też pokazują jego rolę jako głównego organizatora gry Realu Madryt.
Jak zauważa Joel del Río, obecna, świetna forma Tchou ma swoje korzenie w wizji wyprzedzającej czas. Zinédine Zidane był jednym z pierwszych, którzy dostrzegli jego potencjał. Jako trener Królewskich upatrywał w pomocniku inwestycję na przyszłość, gdy Tchouaméni dopiero stawiał pierwsze kroki w Bordeaux. Już wtedy piłkarz zapowiadał się bardzo obiecująco. Te przewidywania potwierdził ostatecznie jego rozwój w Monaco. Tam ukształtował swoją grę, zyskał pewność siebie i stał się jednym z najbardziej obiecujących pomocników w Europie. Real Madryt zdecydował się na mocny ruch, wydając około 80 milionów euro. Dziś już nikt nie wątpi, że to były dobrze wydane pieniądze.
Od tego czasu Tchouaméni sukcesywnie robi postępy i może liczyć na zaufanie każdego trenera, który prowadził klub. Dla Carlo Ancelotti był kluczowym elementem równowagi w środku pola. Xabi Alonso widział w nim oś organizacji swojej koncepcji gry. U Álvaro Arbeloi rozszerzył swój zakres działania: częściej uczestniczy w kreowaniu akcji i jest bardziej obecny ofensywnie, nie tracąc przy tym defensywnej dyscypliny.
Jego wpływ widoczny jest także w reprezentacji Francji, gdzie stał się podstawowym zawodnikiem w kadrze Didiera Deschampsa. Niedawny występ przeciwko Brazylii to kolejny dowód jego świetnej formy: 30 celnych podań na 32 próby, trzy przechwyty, dwa odbiory i dominacja w grze na połowie rywala ze skutecznością podań na poziomie 90%. Nadał też początek akcji, która zakończyła się lobem Kyliana Mbappé, w której odebrał piłkę w środku pola, co idealnie oddaje jego absolutny wpływ na grę, kończy Joel del Río.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.