Pau Quesada nieco pozmieniał w wyjściowej jedenastce Realu Madryt względem środowego spotkania w Lidze Mistrzyń i posadził na ławce Caroline Weir, Naomie Feller i Sarę Holmgaard, a ich miejsce zajęły Rocío, Yasmim i Sanadie Toletti. Królewskie grały linią pięciu defensorek i to początkowo zdawało egzamin - Barcelonie trudno było przebić się przez zasieki Las Blancas, które szukały swojej szansy poprzez wypuszczanie na wolne pole szybkiej Lindy Caicedo. Niestety, plan na taką grę padł stosunkowo szybko, bo w 18. minucie Ona Battle uderzyła zza pola karnego, piłka odbiła się od Rocío i wpadła do siatki przy bezradnie interweniującej Misie.
Stracony gol nieco naruszył dyscyplinę Królewskich, które zaczęły pozwalać Barcelonie na więcej, ale nie trwało do długo. Po kilku groźniejszych próbach Blaugrany ponownie oglądaliśmy to, co w pierwszych minutach. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.
Druga połowa rozpoczęła się od mocnych ciosów przyjezdnych: najpierw w 51. minucie do siatki trafiła Alexia Putellas, która precyzyjnym uderzeniem wykończyła dobrą akcję Caroline Graham Hansen po prawej stronie, a kilka chwil później do własnej bramki piłkę wpakowała Lakrar. Druga połowa stała pod znakiem kompletnej dominacji Barcelony, a piłkarki Realu Madryt miały ogromne problemy z wyjściem z własnej połowy, nie mówiąc o stworzeniu groźnej sytuacji.
Finalnie Barcelona wygrała w Valdebebas :0 i praktycznie zapewniła sobie siódme z rzędu mistrzostwo Hiszpanii. W najbliższy czwartek obie drużyny spotkają się po raz ostatni w tym sezonie w rewanżowym ćwierćfinale Ligi Mistrzyń na Camp Nou.
Real Madryt - FC Barcelona 0:3 (0:1)
0:1 Ona Battle 18' (asysta: Patri)
0:2 Alexia Putellas 51' (asysta: Graham Hansen)
0:3 Maëlle Lakrar 55' (gol samobójczy)
Real Madryt: Misa; Eva Navarro, Méndez, Lakrar, Rocío, Yasmim; Toletti, Angeldahl (78' Shei), Däbritz (63' Weir), Arriba; Athenea (63' Irune) i Linda Caicedo (63' Feller)
Barcelona: Cata Coll; Paredes, Aïcha (57' Mapi), Brugts, Ona Battle; Alexia, Patri Guijarro (57' Pina), Clara Serrajordi, Sydney (70' Kika); Graham Hansen (70' Vicky) i Salma Paralluelo (70' Pajor)
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się