Koszykarze Realu Madryt wygrali na wyjeździe z Bàsquetem Girona 95:93 w 24. kolejce Ligi Endesa i odnieśli dziesiąte ligowe zwycięstwo z rzędu. Spotkanie od początku było bardzo wyrównane, ale Królewscy lepiej wytrzymali końcówkę i przypieczętowali tym samym trzecie zwycięstwo w tym tygodniu.
Real dobrze wszedł w mecz i po pierwszej kwarcie prowadził 22:13. Największy udział mieli w tym Hezonja i Tavares, a madrytczycy byli bardzo skuteczni w rzutach za dwa punkty. W drugiej odsłonie gospodarze odpowiedzieli jednak agresywniejszą grą i odrobili straty. Do przerwy Los Blancos utrzymali już tylko minimalne prowadzenie 37:36.
Po zmianie stron tempo jeszcze wzrosło. Po stronie Realu wyróżniali się Hezonja i Maledon, ale Girona długo trzymała kontakt, przede wszystkim dzięki Livingstonowi. Przed ostatnią kwartą zespół ze stolicy miał sześć punktów przewagi, prowadząc 66:60.
W decydujących minutach wszystko pozostawało otwarte. Girona znów doszła Real, lecz w końcówce madrytczycy zachowali więcej spokoju. Kluczową rolę odegrał Feliz, który dał drużynie ważne punkty, a w ostatniej akcji przechwycił piłkę i przypieczętował cenne wyjazdowe zwycięstwo. Najwięcej punktów dla Realu zdobyli Hezonja, Maledon i Lyles.
93 – Bàsquet Girona (13+23+24+33): Livingston (24), Geben (12), Sergi Martínez (1), Needham (17), Susinskas (0), Busquets (11), Hughes (4), Maric (9), Vildoza (10), Rosembert (5), Ferrando (0), Hollanders (0).
95 – Real Madryt (22+15+29+29): Hezonja (19), Maledon (12), Tavares (6), Okeke (6), Krämer (0), Feliz (17), Lyles (16), Abalde (6), Procida (9), Garuba (4), Len (0), Almansa (0).
Poza kadrą znaleźli się:
Facundo Campazzo – decyzja trenera
Sergio Llull – decyzja trenera
Gabriel Deck – decyzja trenera
Wynik dwumeczu: Real Madryt 207:169 Bàsquet Girona
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się