Efrén Moreno z Chiringuito de Jugones na swoim nagraniu zarejestrował, jak Trent Alexander-Arnold, opuszczając Valdebebas po dzisiejszym treningu rozdawał autografy kibicom, siedząc na siedzeniu pasażera swojego samochodu. Zawodnik poprosił kierowcę, aby ten zatrzymał się przy grupie fanów Realu Madryt. Następnie gracz zapozował do zdjęć oraz rozdał kilka podpisów.
Kiedy pojazd ruszał w dalszą trasę, z jego lewej strony pojawił się policyjny radiowóz i na sygnale zatrzymał samochód, którym podróżował piłkarz. Anglik i jego kierowca zostali upomniani przez stróżów prawa za zatrzymanie pojazdu na środku drogi i tym samym blokowanie przejazdu.
Trent nie został powołany na trwające zgrupowanie reprezentacji Anglii i trenuje w Valdebebas, aby być w jak najlepszej formie na decydujące mecze sezonu w barwach Realu Madryt. Selekcjoner Lwów Albionu, Thomas Tuchel, szczegółowo skomentował sprawę braku powołania dla obrońcy Królewskich i swoje preferencje, jeśli chodzi o obsadę prawej strony defensywy reprezentacji:
– Myślę, że wiem, co Trent może nam dać. Dlatego wybór padł na Bena White'a, żeby powołać właśnie jego, a po prawej stronie pozostaje jeszcze Tino Livramento. Zdecydowaliśmy się pozostać przy chłopakach, którzy mieli z nami dobre zgrupowania we wrześniu, październiku i listopadzie. Oni też potrzebują minut. Na tej pozycji jest wielu zawodników, także Djed Spence, którzy również walczą o bilet. Nie chciałem ich pomijać. Wiem, że wywołuje to hałas, kiedy zostawia się poza kadrą zawodnika takiego jak Trent i… Tak, mieliśmy rozmowę telefoniczną. Próbowałem wyjaśnić mu sytuację, ale... Po prostu on musi to zaakceptować.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się