Sergio López i Rubén Martín z dziennika AS piszą, że z upływem godzin napływają coraz bardziej pesymistyczne informacje w sprawie zdrowia Courtois. Wstępne badania wskazują na naderwanie prawego przywodziciela uda. Pytanie brzmi, jak poważny jest uraz. Bo różnica między mikronaderwaniem a poważnym jest duża. Pierwsze oznaczałoby, że występ Belga w ćwierćfinale Ligi Mistrzów może być zagrożony....
Ale przeczucie z Etihad – że to tylko drobne naciągnięcie – zaczyna być mało prawdopodobne. Na razie 33-latek ma niewielkie szanse na występ w niedzielnych derbach Madrytu. Łunin czeka w gotowości.
Jutro będzie decydujący dzień: Thibaut i lekarze uzgodnili w ostatnich godzinach, że czwartek będzie dniem odpoczynku . To standardowa procedura, mająca na celu doprowadzenie do ustąpienia początkowego obrzęku, aby rezonans magnetyczny był bardziej szczegółowy. Courtois, po przylocie z zespołem nad ranem, odpoczywa w domu. Jutro rano przejdzie badania . „Zobaczymy” – powiedział w korytarzach Etihad. Wtedy nie utykał, co było nieco uspokajające. Jednak ostatnie kilka godzin nasiliło niepokój.
AS zaznacza, że dyskomfort bramkarz zaczął odczuwać jeszcze przed meczem z City . Podczas rozgrzewki Courtois poczuł ukłucie. Lekkie, znośne. Poszedł do szatni i poinformował o tym sztab medyczny. Po szybkiej ocenie zdecydował się zagrać. To był kluczowy mecz, wymagający dodatkowego wysiłku. Jednak w przerwie, z uwagi na wynik i rywala grającego w 10, podjęto decyzję o zmianie, aby zapobiec pogorszeniu się sytuacji. Wtedy wydawało się, że to tylko naciągnięcie mięśnia, ale mogło być to coś poważniejszego.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.