Koszykarze Realu Madryt pozbierali się po porażce w finale Pucharu Króla i przechodzą przez bardzo dobry moment. W Eurolidze wykonali kolejny krok w kierunku zajęcia miejsca w czołowej czwórce. W Lidze Endesa jest jeszcze lepiej. Królewscy zajmują pozycję lidera i to się nie zmieni w najbliższym czasie. Przewaga nad drugą Valencią jest całkiem pokaźna i przez cały sezon podopieczni Scariolo zaliczyli zaledwie dwie wpadki.
Dzisiaj do Movistar Areny przyjedzie ekipa Lleidy, która do niedawna mogła być bardzo zadowolona ze swoich wyników. Zajmowała miejsce w środku tabeli i miała bilans 8 zwycięstw i 9 porażek. Jednak ostatnio zanotowała passę czterech porażek z rzędu, co zbliżyło ją do strefy spadkowej. Jeszcze nie ma powodów do niepokoju, ale przedłużająca się seria mogłaby wpędzić Katalończyków w prawdziwe kłopoty.
Real Madryt jest zdecydowanym faworytem w tym spotkaniu. Scariolo natomiast ma kolejną szansę, by dać złapać oddech podstawowym zawodnikom. Na odpoczynek zasługują Lyles z Okeke i prawdopodobnie jeden z nich znajdzie się poza kadrą. Z pozostałych graczy również ktoś będzie miał spokojne popołudnie. To oczywiście otwiera szanse na występ dla Almansy, Krämera i Procidy. Każdy z tych zawodników już w tym sezonie udowadniał, że w meczach ligowych potrafi stanąć na wysokości zadania.
Wynik pierwszego meczu: Lleida – Real Madryt 81:88
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 17:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Canal Plus Live 2.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się