Advertisement
Menu
/ as.com

Valera: Na Bernabéu jedziemy z pełną wiarą

Zawodnik Elche, Germán Valera, podzielił się swoimi odczuciami przed sobotnim meczem z Realem Madryt na Santiago Bernabéu. Poniżej przedstawiamy zapis jego wypowiedzi.

Foto: Valera: Na Bernabéu jedziemy z pełną wiarą
Germán Valera. (fot. Getty Images)

– Zwycięstwo na Bernabéu? Tak, myślę, że możemy wygrać. W pierwszym meczu u siebie widać już było, że zasługiwaliśmy na zwycięstwo. Chociaż Bernabéu to bardzo trudny stadion, to drużyna mimo obecnej dynamiki utrzymuje pewność siebie. Nie możemy się już doczekać i jedziemy tam po to, aby spróbować wygrać.

– Real Madryt? Wielkie drużyny, jeśli popełnisz z nimi błąd, to cię ukarzą. O tym ostatnio rozmawiamy. W wielu fazach meczu gramy dobrze jako drużyna, ale gdy to rywal wychodzi na prowadzenie, to musimy umieć cierpieć. Myślę, że pod tym względem musimy wykonać krok naprzód, jeśli chodzi o to, aby nawet po stracie bramki dalej walczyć.

– Możliwe zmęczenie po Lidze Mistrzów? Real Madryt nawet przy wielu rotacjach w dalszym ciągu ma drużynę zbudowaną z jednych z najlepszych zawodników na świecie. To prawda, że mają za sobą dużo meczów i to może dać się im we znaki. Mimo wszystko to będzie bardzo trudny mecz.

– Wzorowanie się na Getafe? Oglądając te mecze, cały czas się uczysz, obserwujesz różne sposoby na grę. Getafe postawiło się im w nieco inny sposób względem tego jak gramy my, ale zostajemy przy tym, że trzeba twardo wchodzić w każdy pojedynek, a w defensywie trzeba zachować pełną koncentrację, ponieważ oni mają z przodu wiele talentu. To drużyna, która nie przebacza. Ale to logiczne, że wyciągamy wnioski z innych meczów.

– Szanse na Bernabéu? Musimy być sobą i umieć odpowiednio podchodzić do trudniejszych momentów, nie poddawać się. To może być kluczowe. Gdy nadejdą trudniejsze chwile, musimy pozostać drużyną, być w tym razem i robić to, co potrafimy robić.

– Kiepska passa? W futbolu dobre jest to, że co tydzień masz kolejną szansę. To logiczne, że zdajemy sobie sprawę z tego, że jesteśmy w gorszej dynamice. Jednak na Bernabéu jedziemy z pełną wiarą, chcemy być tym Elche, którym zawsze byliśmy i postaramy się wygrać.

– Trudny moment? Myślę, że jesteśmy w stanie wyjść z tej dynamiki. To logiczne, że na początku sezonu wszystko było łatwiejsze, a teraz przy tym bardziej skomplikowanym momencie pojawia się ta presja. Ostatecznie jesteśmy zawodowymi sportowcami i musimy umieć sobie z nią radzić. To właśnie teraz musimy być drużyną i iść razem.

– Moja pozycja na boisku? Ostatecznie wszystko zależy od danego meczu, w którym są takie momenty, gdy muszę być bardziej cofnięty, a są też takie, gdy mam większą swobodę, aby pójść do przodu. Co logiczne, bardziej lubię atakować, ale najważniejsza jest przede wszystkim drużyna. Jeśli mecz wymaga ode mnie bardziej bronienia, to tak robię. Pod względem fizycznym czuję się bardzo dobrze, aby biegać po skrzydle w jedną i w drugą stronę. Czuję się dosyć swobodnie na tej pozycji.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!