Nazwisko Rodriego ponownie pojawia się w kontekście europejskiego rynku transferowego. Jak ujawnił dziennikarz Matteo Moretto, Manchester City doskonale zdaje sobie już sprawę z tego, że Real Madryt ma hiszpańskiego pomocnika na radarze i traktuje go jako jeden z głównych celów przy wzmacnianiu drugiej linii w przyszłości.
Królewscy uważają, że Rodri idealnie wpisuje się w profil pomocnika, jakiego szuka pion sportowy: piłkarza grającego na pozycji defensywnego pomocnika, mocnego taktycznie, obdarzonego cechami przywódczymi, umiejącego kontrolować tempo meczu i mającego doświadczenie na najwyższym poziomie. Reprezentant Hiszpanii stał się absolutnie kluczowym elementem w systemie Pepa Guardioli i od kilku sezonów należy do najbardziej wpływowych środkowych pomocników w światowym futbolu. Z informacji Moretto wynika, że City wie już o tym zainteresowaniu ze strony Królewskich. Na Etihad wiedzą, że Real Madryt od dłuższego czasu analizuje kandydaturę byłego zawodnika Atlético jako możliwe strategiczne wzmocnienie środka pola, zwłaszcza w perspektywie średnio- i długoterminowej.
Na ten moment nie ma jeszcze mowy o otwartych negocjacjach ani o natychmiastowym ruchu, ale jest to scenariusz, który oba kluby mają na uwadze, ale umowa gracza wygasa 30 czerwca 2027 roku. W europejskim futbolu to nic niezwykłego, że największe zespoły monitorują wybranych piłkarzy przez lata, zanim wykonają ostateczny krok, a przypadek Rodriego idealnie wpisuje się w ten schemat. Tymczasem pomocnik pozostaje jednym z filarów Manchesteru City. Guardiola uważa go za zawodnika nie do zastąpienia w swojej strukturze gry, a angielski klub doskonale wie, że strata piłkarza o takim profilu byłaby ogromnym ciosem pod względem sportowym.
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się