Postępowanie wobec prezesa La Ligi zaczyna się od nowa
Pierwotnie podawano, że postępowanie wobec prezesa La Ligi zakończy się w lutym. Tymczasem daleko do jego rozwiązania.
Javier Tebas, prezes La Ligi. (fot. Getty Images)
Komisja Dyrektorska rządowej Najwyższej Rady Sportu właśnie jednogłośnie zatwierdziła i ogłosiła czterech nowych członków Trybunału Administracyjnego ds. Sportu (TAD) po wygaśnięciu kadencji poprzednich sędziów. Dwóch z nich zostało wybranych przez hiszpańskie federacje sportowe: są to Marcos Más i Marta Chamorro. Z kolei Itziar Gómez oraz Guillermo de Blas zostali wybrani na wniosek przewodniczącego Rady Sportu. W TAD zasiada w sumie 7 sędziów.
Nowy skład TAD przede wszystkim będzie musiał zająć się sprawą postępowania wszczętego przeciwko Javierowi Tebasowi, które zostanie rozpoczęte od nowa. Trybunał Administracyjny ds. Sportu otworzył postępowanie wobec prezesa La Ligi w listopadzie w wyniku skargi złożonej przez CSD 20 października. Skarga została złożona w sierpniu ubiegłego roku przez Miguela Galána, prezesa CENAFE (Narodowego Centrum Trenerów Futbolu w Hiszpanii).
Wszystko zaczęło się 12 sierpnia, kiedy prezes CENAFE wysłał pismo do Rady Sportu oraz jego przewodniczącego José Manuela Rodrígueza Uribesa, w którym domagał się „nałożenia na Javiera Tebasa Medrano, prezesa La Ligi, kary odwołania ze stanowiska za popełnienie pięciu bardzo poważnych naruszeń artykułu 76.2.a Ustawy o Sporcie 10/1990 z 15 października o sporcie, polegających na naruszeniu obowiązku neutralności”.
Według prezesa CENAFE, Javier Tebas miał popełnić bardzo poważne naruszenia poprzez brak zachowania poufności w sprawach dotyczących FC Barcelona. Pierwsze miało miejsce 2 kwietnia 2025 roku, kiedy La Liga publicznie poinformowała wraz ze szczegółami, że nie autoryzuje operacji przedstawionej przez Barcelonę ostatniego dnia 2024 roku. Drugim bardzo poważnym naruszeniem miało być usunięcie tej informacji ze strony internetowej po skargach ze strony klubu z Barcelony. Trzecie dotyczy rzekomego spotkania Tebasa z Athletikiem, kiedy baskijski klub zapytał o sytuację finansową Barcelony. Czwarte naruszenie odnosi się do wypowiedzi Tebasa dla mediów, w których informował, że Barcelona nie spełnia zasady 1:1 w Fair Play Finansowym. Ostatnie dotyczy poufności pisma wysłanego do Rady Sportu 28 marca 2025 roku w związku ze sporem dotyczącym Daniego Olmo.
W wyniku wszczętego postępowania na wniosek Rady Sportu prezes LaLiga może zostać ukarany sankcjami w wymiarze od upomnienia, poprzez zawieszenie od dwóch miesięcy do roku, aż w skrajnym przypadku po odwołanie ze stanowiska. Wszystko miało potrwać regulaminowo do 3 miesięcy, ale procedura musiała zostać rozpoczęta od nowa po tym, jak 24 lutego upłynął termin pierwszego postępowania. Nie ma wiadomości, dlaczego nie wypełniono tego terminu i czy chodziło właśnie o upływające kadencje sędziów TAD.
Oznacza to, że to właśnie nowy Trybunał Administracyjny ds. Sportu będzie musiał teraz przesłać prezesowi La Ligi dokument z zarzutami, aby mógł przedstawić swoją obronę. Dopiero potem zapadnie decyzja. Cała procedura jeszcze bardziej się więc wydłuży.
Przypomnijmy, że sam Tebas ogłasza w mediach, że postępowanie to efekt zakulisowych ruchów prezesa Realu Madryt. Co więcej, w tej sprawie ważną rolę odgrywa również Barcelona, która jest stroną poszkodowaną, ale jednocześnie Joan Laporta (jej były prezes i obecnie kandydat w wyborach na prezesa) tuż przed odejściem ze stanowiska wysłał do TAD list z poparciem dla prezesa La Ligi w tej sprawie. Nie pojawiły się informacje, czy ten ruch Laporty może pomóc Tebasowi.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze