REKLAMA
REKLAMA

Dzisiejsze okładki

Awans Atlético to główny temat na środowych okładkach najpopularniejszych dzienników sportowych w Hiszpanii.
REKLAMA
REKLAMA
Dzisiejsze okładki
Fot. własne

MARCA

Article photo

REKLAMA
REKLAMA

„Po udręce... do finału!” – MARCA informuje, że Barcelona otarła się o wyczyn, ale Atlético wytrzymało i powalczy o Puchar Króla po 13 latach. Dwa gole Bernala i gol Raphinhi z karnego sprawiły, że dogrywka była w zasięgu. Sociedad kontra Athletic: pasjonujące derby o znalezienie się na stadionie La Cartuja.

Na górze: Rodrygo zrywa więzadło krzyżowe – napastnik nie zagra do końca sezonu oraz na mundialu; „Życie było ostatnio wobec mnie trochę okrutne”.

Na dole: Pina wskazuje drogę na mundial; „Oby jedyna wojna rozgrywała się na szachownicy” – zapowiedź turnieju w León; Alcaraz, Márquez, Aitana i Jornet nominowani do nagród Laureus; La Finalissima szuka innego miejsca – Londyn i Miami opcjami, jeśli nie będzie możliwa gra w Katarze.

AS

Article photo

„Cierpiętnicy, ale... finaliści” – AS opisuje, że Atlético powalczy o Puchar Króla po 13 latach po długim oblężeniu na Camp Nou. Barcelona była lepsza i otarła się o wyczyn. Simeone: „Nasi ludzie potrzebowali czegoś takiego”.

Na dole w sekcji Królewskich: kolejne zerwane krzyżowe - Rodrygo – nie zagra na mundialu i będzie pauzować 10-12 miesięcy – „To najgorszy dzień mojego życia”.

Poza tym na dole: bramkarze B w meczu A – Sociedad i Athletic szukają miejsce na stadionie La Cartuja z Simónem i Remiro na ławkach; Pina wskazała drogę – jej dublet odblokował kobiecą Hiszpanii w starciu z Islandią; Hiszpanie Alcaraz, Márquez i Aitana nominowani w głównej kategorii nagród Laureus.

REKLAMA
REKLAMA

Mundo Deportivo

Article photo

„Jak mistrz” – Mundo Deportivo podaje, że wyjątkowa Barcelona otarła się o remontadę, ale zabrakło jej gola: oddaje swój tytuł i Atlético zagra w finale. Bernal (2) i Raphinha z karnego sprawili, że Flick Team, który dał z siebie wszystko, marzył, a Balde i Koundé doznali kontuzji. Na pasku: superderby Kraju Basków na Anoecie z finałem jako nagrodą.

Na dole: Arbeloa na świeczniku, a Rodrygo doznaje kontuzji i zostaje bez mundialu; Pina (2) i Imade rozpoczynają golami drogę na mundial w 2027 roku; tak konflikt na Bliskim Wschodzie wpływa na sport.

Sport

Article photo

„Ależ duma z drużyny!” – Sport przekazuje, że Barcelona otarła się o cud: dwa gole Bernala i jeden Raphinhi utrzymywały przy życiu marzenie o remontadzie. Lamine rozkręcał mecz swoim wielkim występem. Balde i Koundé wypadli przez kontuzje. Doskonałe połączenie kibiców z drużyną przy debiucie sektora z dopingiem.

Na dole: poważna kontuzja Rodrygo, który wypada do 2027 roku – zerwanie więzadła; konflikt na Bliskim Wschodzie narusza kalendarz F1; Claudia Pina otwiera drogę na mundial.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (33)

REKLAMA