– Widziałem powtórkę akcji [z Rüdigerem] w każdym miejscu. Sami widzieliście... Gdyby było na odwrót, to pewnie dostałbym 10 meczów zawieszenia i nie zagrałbym do końca sezonu, więc nie wiem, po co jest VAR? Myślę, że jest dla takich sytuacji. To agresja. Doskonale widać, że rusza, by celowo mnie uderzyć.
– Bo w poprzedniej akcji mieliśmy przepychankę i [sędzia] odgwizdał faul, a w drodze do obrony [Rüdiger] mówił jakieś rzeczy. Dokładnie w następnej akcji dostałem piłkę i widzicie, że wręcz praktycznie odsuwa swojego kolegę, by rozwalić mi twarz. Gdyby trafił mnie źle, mógłby mnie tam skończyć bezpośrednio na murawie.
– Na boisku po prostu poczułem silne uderzenie. Dopiero w telewizji zdziwiłem się, że nie wszedł VAR, bo od tego jest. Nie wiem, co tam myśleli. Są inne akcje, w które powinien wchodzić, ale wczoraj wydawało się, że nie chciał wejść na naszą korzyść.
– Mieliśmy wcześniej tę akcję, gdzie on próbował zaatakować moje ramię. Sędzia odgwizdał faul i w następnej akcji widzieliście, że ruszył, by mnie skrzywdzić.
– Reszta meczu z nim była normalna. Nic nie mówiłem, bo na żywo poczułem uderzenie i nie wiedziałem, czy było przypadkowe, czy nie. Potem na wideo to absolutnie nie było przypadkowe.
– Po meczu trochę mnie bolało, ale mam twardą głowę. Mam lekkie zaczerwienienie, tyle.
– Nie powinno do tego dochodzić. To nie jest moja opinia, a po prostu wszyscy to widzieli. Żaden kolega po fachu nie rusza z taką złośliwością na leżącego piłkarza i zgina kolano w taki sposób z taką agresywnością, kiedy piłka nie jest nawet blisko mojego ciała.
– Nie przeprosił mnie. Powiedział, że musiało to być przypadkowe. Że nie zrobił tego specjalnie – mówi Rico w zapowiedzi wywiadu dla COPE.
Antonio Rüdiger bez kartki w tej sytuacji. 👇 Opinia? 🤔 #lazabawa 🇪🇦 pic.twitter.com/kZfk5ajeMg
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) March 2, 2026
Do sytuacji doszło w 25. minucie meczu Realu Madryt z Getafe. Rico upadł na murawę, gdy doskoczył do niego Arda i w tym momencie do tej pary dobiegł Antonio Rüdiger, który jeszcze na stojąco zgiął kolano i padł na rywala, trafiając go ostatecznie najpierw w głowę, a następnie w bark. Pomimo 2-minutowej przerwy w grze VAR nie zajął się tą sytuacją. Eksperci są zgodni, że piłkarz Realu Madryt powinien był wylecieć z boiska i otrzymać nawet dodatkowo zwiększone zawieszenie. Po meczu bez reakcji sędziów jest to możliwe tylko wtedy, gdy ktoś doniesie na tę agresję do odpowiedniego organu Federacji.
Komentarze (87)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się