Niesamowity wyczyn Ruuda van Nistelrooya, który został królem strzelców w trzech krajach europejskich (Holandia, Anglia, Hiszpania) odbił się szerokim echem na Starym Kontynencie. Okazuje się, że podobnym osiągnięciem może pochwalić się legendarny zawodnik Królewskich oraz honorowy Prezydent Realu Madryt, Alfredo di Stefano.
Di Stefano został królem strzelców w Argentynie, Kolumbii i Hiszpanii. W sezonie 1948/49 zdobył 28 bramek w barwach River Plate. Następnie Argentyńczyk przeniósł się do zespołu Millonarios Bogota w Kolumbii. Podczas czterech sezonów gry w tym zespole dwukrotnie zdobywał tytuł najlepszego strzelca.
W pierwszym sezonie w białych barwach Alfredo di Stefano zdobył pichichi, podobnie jak RvN. Di Stefano zdobył 27 goli w 28 meczach. Królem strzelców zostawał jeszcze trzy razy na boiskach Hiszpanii. Czy Ruud van Nistelrooy pójdzie w ślady jednego z najlepszych piłkarzy w historii?
Van Nistelrooy jak Di Stefano
Obaj zawodnicy byli królami strzelców w trzech krajach
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się