Advertisement
Menu
/ Real Madrid Televisión

Arbeloa: Jeśli chcemy nazwać dolegliwości Mbappé kontuzją, można to nazwać kontuzją

Álvaro Arbeloa pojawił się na konferencji prasowej po meczu z Benficą w Lidze Mistrzów. Przedstawiamy zapis tego spotkania trenera Realu Madryt z dziennikarzami na Bernabéu.

Foto: Arbeloa: Jeśli chcemy nazwać dolegliwości Mbappé kontuzją, można to nazwać kontuzją
Álvaro Arbeloa w meczu z Benficą. (fot. Getty Images)

[Chiringuito] Co poczułeś, gdy Vinícius strzelił gola i zatańczył przy chorągiewce? Czy to trochę taki morał tej rywalizacji?
Nie, oczywiście radość ze względu na wielką bramkę, którą strzelił. Strzelił ją on i na to zasłużył. Z powodu formy, w jakiej obecnie się znajduje, jak dobrze gra, a dodatkowo bez Mbappé uważam, że jest jeszcze ważniejszy. Bardzo się z niego cieszę, bo naprawdę bardzo na to zasłużył.

[COPE] Chciałem zapytać o Mbappé, który ostatecznie nie mógł zagrać. Wczoraj mówiłeś, że myślałeś, że będzie mógł wystąpić. Co się wydarzyło w ostatnich godzinach i jak długo może być niedostępny?
Wczoraj musiał zejść z treningu. To prawda, że w inne dni też odczuwał dolegliwości i mimo to decydowaliśmy się grać, ale po wczorajszym treningu porozmawialiśmy z lekarzami, porozmawiałem z nim i uznaliśmy, że najlepsze będzie, żeby się zatrzymał, żeby wyleczył się w 100% oraz żeby wrócił w dobrej formie, z pewnością siebie i bez żadnych dolegliwości na to wszystko, co nas czeka, a co jest bez wątpienia bardzo ważne. A teraz musimy poczekać. Zobaczymy, czy to kwestia dni. Mamy nadzieję, że to się nie przeciągnie zbyt długo, ale tyle czasu, ile będzie potrzebne, żeby Mbappé odzyskał pewność siebie i żeby dolegliwości zniknęły.

[OkDiario] Chciałem zapytać, kontynuując temat Mbappé: jak się gra bez Mbappé? Dziś wygraliście, ale to nie jest proste, gdy go nie ma?
Nie, oczywiście, że nie. Bez Mbappé, bez Bellinghama, bez Militão, dziś także bez Rodrygo... Bez wszystkich tych nieobecnych zawodników, którzy są bardzo ważni, fundamentalni i prezentują wysoki poziom. Dlatego uważam, że dzisiejszy mecz jest jeszcze bardziej istotny, że przeszliśmy tę rywalizację z wielkim zespołem, że byliśmy w stanie pokonać go w obu spotkaniach... To też moim zdaniem bardzo wzmacnia grupę, bo nawet przy tylu absencjach zespół potrafi rywalizować i wygrywać mecze takie jak dzisiejszy.

[Onda Cero] Chciałem zapytać o różnicę w grze zespołu między pierwszą a drugą połową, co zdarza się niemal w każdym meczu. Jak ty to analizujesz? Czy to kwestia innego podejścia, czekania na rywala, a może po prostu lepiej czujecie się w drugiej połowie? Czy ty w ogóle widzisz te różnice między połowami?
Pewnie nie każdego dnia. Może też moje rozmowy w przerwie są lepsze niż te przed meczem, muszę się temu przyjrzeć [śmiech]. W pierwszym meczu zagraliśmy świetną pierwszą połowę. To prawda, że dziś Benfica bardzo mocno nas nacisnęła i postawiła duże trudności. Zrobiliśmy wiele rzeczy dobrze i mieliśmy szczęście, że szybko wyrównaliśmy. Szkoda też tego gola anulowanego Gülerowi. Stopniowo się rozkręcaliśmy. To też prawda, że za każdym razem, gdy korygujemy coś, co sprawia nam trudności, jesteśmy w stanie to naprawić w drugiej połowie, co to też jest dobrą wiadomością, prawda? [uśmiech]

[EFE] Chciałem zapytać o Fede Valverde, który dziś zaliczył dwie asysty. To jego sezon z największą liczbą asyst. Ancelotti niedawno mówił tu, że jeśli Fede nie strzeli 10 goli w sezonie, to odda swoją licencję trenera. Czy ty poprosiłeś go o coś podobnego w kwestii asyst? 
Ja powiedziałem mu, że też chcę tych goli jak za Ancelottiego oraz również asyst! Proszę go, by nie poprzestawał. Uważam, że Fede od momentu, gdy tu przyszedłem, pokazuje poziom, jaki ma i jak ważny jest dla mnie jako zawodnik. Jest praktycznie moim przedłużeniem na boisku, jest kapitanem, jednym z liderów. Moim zdaniem bardzo dobrze reprezentuje wszystko to, czym powinien być piłkarz Realu Madryt: przez poziom, także zaangażowanie... To kolejny zawodnik, który mimo dolegliwości, jakie ma w ostatnich tygodniach, nie chce się zatrzymać i chce grać. Jestem bardzo szczęśliwy i bardzo dumny z poziomu, jaki prezentuje, z tego, jak się cieszy grą, jak gra, jak dołącza do ataku, jak wiele wnosi i jak ważny jest dla zespołu.

[SER] Chciałem zapytać: Mbappé staje na kilka dni z powodu dolegliwości czy dlatego, że ma kontuzję kolana?
[śmiech; zastanawia się] Cóż, nie potrafię rozróżnić między dolegliwościami a kontuzją. Oczywiście skoro teraz musi stanąć, to dlatego, że uważamy to za konieczne, bo nie czuje się dobrze ani komfortowo. Uważamy, że to jest najlepsze. Ja rozumiem to tak, że jeśli nie gra, to oczywiście dlatego, że jest kontuzjowany. Gdy dolegliwości uniemożliwiają grę, to jeśli chcemy nazwać to kontuzją, można to nazwać kontuzją. Ale to tak wygląda i mam taką nadzieję, że to nie jest poważna kontuzja, że to coś małego i że będzie mógł wrócić w ciągu kilku dni lub tygodni.

[El País] Courtois powiedział w strefie mieszanej, że zespołowi brakuje płynności i szybkości z piłką przeciwko niskim ustawionym blokom, co wpisuje się w to, co mówiłeś w Pampelunie. Czy twoim zdaniem zespół jest w stanie znacząco poprawić się w tym aspekcie? Czy przez swoje cechy zawsze będzie mu łatwiej grać na wolnej przestrzeni niż przeciwko niskiej defensywie?
Myślę, że niskie bloki komplikują życie czy stają w gardle wszystkim zespołom, to przytrafia się nie tylko Realowi Madryt. Każdy blok ustawiony nisko, z dziesięcioma zawodnikami na małej przestrzeni, bardzo utrudnia atakowanie. I jak mówi Thibaut, moim zdaniem oczywiście mamy tu margines do poprawy. Niezależnie od charakterystyki naszych zawodników, nawet jeśli lepiej czują się w grze na przestrzeni, musimy poprawić się także pod względem pomysłu kolektywnego, by to pomagało nam lepiej atakować. Trzeba mieć lepszą organizację i płynność w grze. Czasem trzeba niemal grać z zamkniętymi oczami, żeby atakować niski blok. Ja jestem wielkim optymistą i wierzę, że jestem w stanie poprawić ich w tym względzie.

[Radio MARCA] Tchouaméni powiedział, że wolałby Sporting ze względu na krótszą podróż na mecz wyjazdowy. Courtois również stwierdził, że też woli Sporting, ale ironicznie dodał, że i tak wylosuje się City. Chciałem zapytać o twoje odczucia?
[śmiech] Mnie najbardziej cieszy to, że jesteśmy w losowaniu, bo to było celem dzisiejszego wieczoru. Przypuszczam, że ludzie przywykli już do rywalizacji Manchesteru City z Realem Madryt, bo to chyba sześć albo siedem lat z rzędu. To wiele lat z tymi meczami. Więc pewnie znowu na siebie trafimy [śmiech]. Jednak wszystko jedno. Tak czy inaczej będzie to niezwykle trudna rywalizacja, szczególnie że rewanż gramy na wyjeździe. Zarówno City, jak i Sporting będą naprawdę bardzo trudnymi rywalami.

[El Mundo. Chciałem zapytać, czy widziałeś Mourinho? I czy rozmawialiście przed lub po meczu, a także jakie miał odczucia, skoro nie mógł pojawić się na konferencji prasowej?
Nie widziałem go [śmiech].

[ABC] Wracając jeszcze do Mbappé. On doznał urazu lewego kolana w meczu z Celtą 7 grudnia, więc minęły już prawie trzy miesiące. W tym czasie jedyny oficjalny komunikat medyczny klubu pojawił się 31 grudnia i dotyczył urazu kolana, przez który, jak pewnie wiesz, opuścił trzy mecze.
Yhy.
Po jego powrocie minęły prawie dwa miesiące, w których wielokrotnie mówiłeś o jego dolegliwościach. Dziś zapytaliśmy, czy te dolegliwości to kontuzja, i mniej więcej potwierdziłeś, że tak. Chciałem zapytać, czy jest to ta sama kontuzja, o której wczoraj pisał L’Équipe, że Mbappé ma uszkodzone więzadło poboczne strzałkowe? Czy Real Madryt ma kliniczną diagnozę, że Mbappé ma uszkodzone więzadło poboczne strzałkowe?
Mamy diagnozę, ale zdrowie zawodników i tego typu szczegóły nie są czymś, co moim zdaniem powinienem ujawniać ja. Myślę, że mamy bardzo jasno określone, co mu dolegało, co działo się wcześniej i co dzieje się teraz. To jest dla nas bardzo jasne. Najważniejsze jest to, żeby się w pełni wyleczył i wrócił w 100%. Dlatego też zdecydowaliśmy, żeby stanął.

[dziennikarz UEFA] Jeśli chodzi o taktykę, to sposób ochrony bocznych obrońców z Camavingą i Valverde blisko nich był skuteczny, ale też momentami przy wyniku 1:1 Valverde grał na lewej stronie, a w drugiej połowie również chwilami tam wracał. To było przypadkowe czy była za tym jakaś konkretna idea taktyczna?
W pierwszej połowie były to sytuacje bardziej przypadkowe, często po stałych fragmentach lub akcjach, w których zawodnicy tracili swoje pozycje i musieli się wymieniać. Myślę, że robimy to coraz lepiej, zarówno w ataku, jak i w obronie. I faktycznie w drugiej połowie, gdy wszedł Mastantuono, ustawiliśmy Fede na lewej stronie, cofając nieco Gülera. Była to faktycznie taka zmiana, ale nie z jakiegoś szczególnego powodu, tylko dlatego, że chcieliśmy wprowadzić Franco. Uznaliśmy, że Fede jest dla nas fundamentalny niezależnie od boku, na której gra i dlatego pozostał na boisku.

[SIC z Portugalii] Czy po meczu wymieniłeś jakieś wiadomości z José Mourinho? I jeśli traficie na Sporting, co możesz powiedzieć o portugalskim zespole?
Nie, nie rozmawiałem z José. Rozmawiałem z ludźmi z Benfiki i przekazałem im moje pozdrowienia. A teraz zobaczymy, co się wydarzy w piątek. Jeśli trafimy na Sporting, wiemy, że będzie to bardzo trudne. Widzieliśmy to dziś, że portugalskie zespoły mają bardzo wysoki poziom i zawsze są bardzo konkurencyjne. Rewanż na ich stadionie będzie bardzo trudny. Jeśli się nie mylę, nasz zespół młodzieżowy z Youth League również trafił na Sporting, więc zobaczymy, co przyniosą gorące kulki.

[dziennikarz z Portugalii] To informacja, która bardzo interesuje Portugalię w kontekście możliwości ponownego powrotu do Lizbony, by zagrać przeciwko Sportingowi po wyeliminowaniu Benfiki. Jak oceniasz taką ewentualność z powrotem do Lizbony po wszystkim, co się wydarzyło?
Cóż, bardzo dobrze. Jeśli przyjdzie nam wrócić do Portugalii, będę zachwycony możliwością powrotu do sąsiedniego kraju, z którym mamy świetne relacje oraz do miasta, które zawsze przywołuje u mnie wspaniałe wspomnienia. Dla nas wszystkich, dla wszystkich madridistas, będzie zawsze wyjątkowe. Jeśli mamy się znowu spotkać, niech to będzie z dobrą wiadomością w ramach takiej rywalizacji. Na pewno wtedy będzie to świetny dwumecz.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!