Royston Drenthe wrócił z wakacji do Feyenoordu i rozpoczął przygotowania z holenderską drużyną do nowego sezonu. Nie chce wypowiadać się na temat transferu.
- Moje wakacje spędzone w Surinamie były wspaniałe, jednak pojawiło się wielu dziennikarzy bez przerwy wypytujących mnie o transfer, o to, gdzie będę grał w przyszłym sezonie. Odpowiadałem zawsze tak samo: w Feyenordzie - deklaruje Drenthe. - Trenuję z Feyenoordem i dla tego klubu dam z siebie wszystko. Przede wszystkim muszę ciężko pracować i już myślami wybiegam ku pierwszemu spotkaniu sezonu.
W Madrycie natomiast nadal oczekiwanie. Oferta dla Feyenoordu wynosi 8 milionów euro jednak Real jest skłonny do podwyższenia jej o 2 miliony i tego oczekują Holendrzy.
Gwiazda MME sprzed kilku tygodni mogła odpocząć trochę dłużej niż jego klubowi koledzy, teraz jednak zabiera się do ostrej pracy. Podobnie w jego sprawie powinni zrobić działacze Realu Madryt. Inaczej transfer młodego zawodnika nie dojdzie do skutku.
Drenthe nie dla Realu?
Komplikuje się transfer młodego Holendra
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się