Marco Company urodził się 24 stycznia 2009 roku i jest zawodnikiem Realu Madryt. W szkółce uważa się go za jeden z największych talentów, nawet biorąc pod uwagę cały kraj. „Jest najlepszy na swojej pozycji w swoim wieku”, można usłyszeć w Valdebebas. Z tego powodu Królewscy chcieli się zabezpieczyć na przyszłość i podpisali z nim nową umowę. Jak informuje dziennik AS, kontrakt obowiązuje do czerwca 2028 i znajduje się w nim klauzula wykupu wynosząca 100 milionów euro.
Samo przedłużenie kontraktu nie było niczym skomplikowanym, bo obie strony chciały tego samego, mimo że pojawiało się zainteresowanie ze strony klubów z Anglii. Początek sezonu był dla Marco trochę zaburzony z powodu problemów mięśniowych. Teraz wszystko już jest w porządku i nadszedł moment na ogłoszenie przedłużenia umowy.
AS porównuje Company’ego do takich zawodników jak Mikel Merino czy Vitinha. Marco mierzy 175 centymetrów i jest lewonożny. Jest środkowym pomocnikiem, który ma wizję gry, dobre ostatnie podanie oraz strzał. To wszystko nie pozostało niezauważone w młodzieżowych reprezentacjach. Marco jest kandydatem do wyjazdu na mistrzostwa Europy do lat 17.
Company zadebiutował już w Juvenilu A w zeszłym sezonie, gdy trenerem był tam Arbeloa. W tym sezonie kontuzja na dłużej wyeliminowała go z gry, ale wszystko jeszcze przed nim. Marco trafił do Realu Madryt ze szkółki Valencii, gdzie również był uważany za wielki talent. Teraz wchodzi w bardzo ważny wiek dla piłkarza i musi udowodnić, że jest w stanie radzić sobie z coraz większymi wymaganiami.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się