Advertisement
Menu
/ realmadrid.com

Scariolo: To był mecz, który zapisał się w historii Pucharu Króla

Sergio Scariolo wziął udział w konferencji prasowej po wygranym spotkaniu z Valencią. Był oczywiście zadowolony ze zwycięstwa i przyznał, że ten pojedynek przejdzie do historii rozgrywek.

Foto: Scariolo: To był mecz, który zapisał się w historii Pucharu Króla
Sergio Scariolo. (fot. Getty Images)

– To był mecz, który zapisał się w historii Pucharu Króla. Dwie wielkie drużyny, które bez żadnej taryfy ulgowej walczyły aż do samego końca. To było bardzo wyrównane spotkanie. Trochę nas kosztowało złapanie rytmu gry Valencii. Tak samo było w Madrycie, ale krok po kroku się dostosowaliśmy.

– Wygraliśmy drugą, trzecią i czwartą kwartę, ponieważ nie przestawaliśmy biegać, kiedy tylko mieliśmy szansę do ograniczenia wolnych przestrzeni dla rywala. Valencia pod względem szukania dobrych pozycji do rzutu była niesamowita i bardzo skuteczna. Jednak my wierzyliśmy do końca.

– Nie było łatwo, ale wierzyliśmy. Byliśmy skuteczni w ofensywie i w defensywie. Pojawiły się świetne akcje defensywne Decka, blok i akcja 2+1 Tavaresa. Hezonja dzisiaj był niesamowity, jeśli chodzi o wykańczanie akcji zespołowych. Zachował bardzo dużo zimnej krwi i skuteczności na ostatnie minuty.

– Dla Valencii to nie była łatwa sytuacja, ponieważ są gospodarzami Pucharu Króla i mają wielką drużynę. Nie jest łatwo utrzymać nerwów i zachować zimną krew do ostatnich minut. Jednak moi zawodnicy zareagowali bardzo dobrze. Pokonanie tak dobrej drużyny zasługuje na podwójne uznanie.

– Finał? Cieszy mnie to, ponieważ to jest pierwsza szansa, żeby w ważnych rozgrywkach dojść do finału. Nie można jednak popadać w euforię tylko dlatego, że masz szansę dotrzeć do finału. Nie mogę sobie na to pozwolić ja, z moją historią, ani Real Madryt ze znacznie większą historią. Dotychczasowa praca była dobra, nie mam wątpliwości, ale później nadchodzi moment, kiedy musisz zagrać mecz o tytuł, i trzeba umieć go rozegrać, dobrze się do niego przygotować i dobrze w nim rywalizować.

– Kiedy masz za sobą wiele decydujących meczów, tyle play-offów, tyle finałów, to masz doświadczenie w przygotowywaniu i rozgrywaniu takich spotkań. W zespole mam wielu zawodników tego typu i z takim doświadczeniem, jak Campazzo, Llull, Tavares, Hezonja czy Deck. Będzie to też dobra próba ognia dla tych, którzy nigdy nie grali w takich spotkaniach.

– Tutaj w Walencji odniosłem kilka bardzo ważnych zwycięstw w play-offach czy w półfinale Eurocupu. Przychodzisz zagrać przeciwko wielkiemu zespołowi, jakim jest Valencia, która zainwestowała tak wiele w ten wspaniały, nowoczesny obiekt, dobierając zawodników zgodnie z tym, czego oczekuje trener. To znakomity rywal i przeciwko nim nie możesz zakładać, że wygrasz na wyjeździe różnicą 15 punktów. Rzeczywiście, w dwóch pierwszych kwartach były wzloty i upadki, ale podobnie było także w Madrycie.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!