Advertisement
Menu
/ Real Madrid TV

Thiago: Arbeloa powiedział mi, abym był z drużyną i bronił na śmierć

We wczorajszym meczu z Benficą na Estádio da Luz Thiago Pitarch zanotował oficjalny debiut w pierwszym zespole Realu Madryt. Po końcowym gwizdku 19-latek podzielił się swoimi wrażeniami w rozmowie z klubową telewizją.

Foto: Thiago: Arbeloa powiedział mi, abym był z drużyną i bronił na śmierć
Thiago Pitarch podczas meczu z Benficą. (fot. Getty Images)

Jesteśmy w Real Madrid TV z kolejnym debiutantem w Realu Madryt w tym sezonie, z kolejnym chłopakiem, który w tym momencie jest jednym z najszczęśliwszych na świecie. Gratulacje, Thiago. Ile razy marzyłeś o takim dniu, jak ten, o debiucie w Realu Madryt i do tego w Lidze Mistrzów?
Bardzo dziękuję. Marzysz o tym każdej nocy przed pójściem do łóżka. Pierwszego dnia, w którym zacząłęś grać w piłkę. Każdego dnia, kiedy idziesz na trening. We wszystkie dni, kiedy grasz mecze. W tym momencie właśnie spełniłem swoje marzenie. Jak powiedziałeś, w najlepszej drużynie świata i najlepszych rozgrywkach, w których można to zrobić.

Co czuje się, kiedy wybiega się na murawę w takim meczu, jak ten dzisiejszy, kiedy w dodatku to jest twój debiut? Co czułeś, kiedy stałeś właśnie tu, w tym miejscu?
Cóż, nic, musiałem się tym maksymalnie cieszyć. To wiele lat pracy i wyczekiwania. Przede wszystkim trzeba było się cieszyć i robić to, co potrafię, czyli to, co mnie zaprowadziło aż tutaj. I to robiłem.

O co prosił cię Arbeloa, który przecież doskonale cię zna z młodszych kategorii?
Abym bardzo cieszył się momentem, abym grał tak, jak potrafię grać, nie czuł strachu, a jak będę miał przyjąć piłkę, to niech ją przyjmę. Abym był z drużyną, broniąc na śmierć.

Masz ze sobą skarb. Pokaż ją wszystkim widzom Real Madrid TV, bo to koszulka z dzisiaj, podpisana przez wszystkich twoich kolegów, przez wszystkich zawodników pierwszego zespołu.
Tak, tak, poprosiłem o to, ponieważ na koniec ta koszulka zostanie oprawiona w ramkę w moim pokoju na całe życie. Będę patrzył na nią z ogromną radością każdego dnia, kiedy będę wchodził do pokoju.

Podkreśla się, zresztą zupełnie słusznie, pracę, jaka jest wykonywana w La Fábrice. Czego was uczą? Czego uczycie się tam każdego dnia, aby być gotowym do debiutu w pierwszej drużynie?
Wartości tego klubu. Tego, aby nigdy się nie poddawać, pracować każdego dnia, starać się wyciągać jak najwięcej z każdego treningu, każego meczu i wykorzystywać momenty. Debiuty wszystkich młodych zawodników pokazują pracę, jaka wykonywana jest w szkółce. Myślę, że wykonuje się tam świetną robotę.

Dziś przeżywałeś to razem ze swoimi rodzicami. Jak wyglądał moment, w którym ponownie się z nimi spotkałeś, już po meczu?
Moi rodzice są dla mnie ogromnym wsparciem. Towarzyszyli mi we wszystkich moich podróżach i zawsze byli przy mnie na dobre i na złe. Ta chwila jest nawet bardziej ich niż moja.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!