Joel del Río z dziennika MARCA pisze, że oglądanie Trenta Alexandra-Arnolda w akcji to jak oglądanie szwajcarskiego zegarka w ruchu. Każde podanie, każda linia, którą rysuje, wydaje się idealna. „To nie tak, że bardzo mnie zaskoczył… ale lekkim, bardzo przyjemnym zaskoczeniem było to, jak rozumiał grę” – wyjaśnił Álvaro Arbeloa, podkreślając znaczenie Anglika dla Realu Madryt w meczach, w których posiadanie piłki jest kluczowe.
W spotkaniach z rywalem wycofanym na własną połowę Trent wydaje się najrozsądniejszym rozwiązaniem; w innych doświadczenie i organizacja defensywna Daniego Carvajala mogą okazać się decydujące. Kluczem będzie nauczenie się przez obu zawodników akceptacji tej sytuacji, dopasowania do systemu, który będzie wymagał od nich stworzenia partnerstwa łączącego kreatywność i bezpieczeństwo.
Trent Alexander-Arnold vs Real Sociedad
— Media Madrid (@MediaMadridFC) February 14, 2026
60 minutes played. pic.twitter.com/KXQGnIh60S
„Na podstawie tego, co na razie widziałem i naszych rozmów mogę powiedzieć, iż wydaje się bardzo inteligentnym facetem. Rozumie taktykę i szybko orientuje się, czego od niego oczekujemy. Nie jest typowym bocznym obrońcą, który zawsze wychodzi szeroko; potrafi grać centralnie, przemieszczać się, zmieniać pozycje … To błogosławieństwo mieć takiego zawodnika, który może grać wyżej lub cofać się w zależności od sytuacji” – dodał Arbeloa na temat wychowanka Liverpoolu. I wszystko, co robi Trent, to potwierdza. Precyzyjną prawą nogą koordynuje akcje, znajduje wolnego zawodnika i z łatwością przełamuje pressing rywali. To rozgrywający Realu Madryt: każde jego podanie ma swojego adresata i jest płynne.
MARCA stwierdza, że Anglik ma wyjątkowy dar. Z piłką przy nodze sprawia, że trudne sytuacje wydają się łatwe. Z Realem Sociedad zanotował 41 celnych podań z 48 wykonanych (85%) i 8 celnych na 11 długich zagrań (73%). Tylko Dean Huijsen w meczu z Osasuną zaliczył więcej celnych długich piłek (16) w La Lidze w tym sezonie. Jednak liczby, choć imponujące, nie oddają wszystkiego, co Trent wnosi do zespołu. Statystyki pomagają lepiej zrozumieć jego znaczenie, ale nie w 100%.
MARCA zauważa, iż Trent nadaje sens całej grze Królewskich, upraszcza każdą akcję i otwiera nieoczekiwane możliwości. Jego styl gry przypomina ten Davida Beckhama, daje nieprzewidywalność, jakiej Xabi Alonso rozpaczliwie poszukiwał w grze zespołu i którą zaczyna wykorzystywać Arbeloa. Alexander-Arnold szybko otworzył mecz świetnym podaniem do Gonzalo. Wszystko, co robił, pomagało drużynie.
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się