Advertisement
Menu

Po wyjazdowe przełamanie

W 28. kolejce Euroligi Real Madryt zagra na wyjeździe z Partizanem. Królewscy będą próbowali przerwać passę trzech porażek z rzędu, podczas gdy Partizan złapał wiatr w żagle w ostatnich tygodniach.

Foto: Po wyjazdowe przełamanie
Belgrade Arena. (fot. Getty Images)

W sporcie wszystko może się zmienić bardzo szybko. Doskonale to widać na przykładzie Euroligi. Jeszcze kilka tygodni temu Real Madryt notował serię wygranych i piął się w górę tabeli, spoglądając nawet na sam szczyt, kiedy wyjeżdżał do Paryża. Tam jednak rozpoczął serię porażek, która sprowadziła zimny prysznic na drużynę Scariolo.

Partizan przechodził przez jeszcze bardziej burzliwe chwile. W pewnym momencie zespół był w kompletnej rozsypce, a odejściu Željko Obradovicia towarzyszyły ogromne emocje i kontrowersje. Kibice zwrócili się w tej sytuacji przeciwko drużynie. Gracze z Belgradu przegrywali mecz za meczem, lądując na dnie euroligowej tabeli. Jednak wygrane najpierw z Bayernem, a później po dogrywce z Hapoelem Tel Awiw pozwoliły Partizanowi odzyskać wiarę w siebie. Ostatnio doszły do tego wygrane z Panathinaikosem i Dubajem, chociaż raczej jest już zbyt późno na myślenie o awansie do czołowej dziesiątki.

Real Madryt skupia się teraz na walce o czołową szóstkę. Trzy porażki z rzędu przy tak wyrównanej tabeli oczywiście miały wpływ na pogorszenie się sytuacji. Bezpośredni awans do ćwierćfinału jest bardzo ważny. Konkretne miejsce w czołowej szóstce już aż tak istotne nie jest. Przy tylu meczach w sezonie uniknięcie dodatkowych spotkań może się okazać kluczowe na końcowej prostej rozgrywek.

Trzy wyjazdowe porażki z rzędu mogły nieco zachwiać pewnością siebie podopiecznych Scariolo. Każdy z tych wyjazdów był inny, ale wyniki były negatywne. Kolejna porażka nałożyłaby dodatkową presję na zespół, a przecież wyjazd do Belgradu nigdy nie jest łatwy.

Wynik pierwszego meczu: Real Madryt 93:86 Partizan

Mecz rozpocznie się dzisiaj o 20:30. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!