– Jestem dumny i bardzo szczęśliwy. Chcę podziękować wszystkim, wszystkim zaangażowanym stronom przy tym historycznym porozumieniu. Prezesowi UEFA, który tyle codziennie robi dla europejskiego futbolu, najbardziej inteligentnemu i skromnemu liderowi. I oczywiście Florentino Pérezowi, bardzo eleganckiemu i inteligentnemu człowiekowi, wizjonerowi, który zawsze stara się wdrażać nowe rzeczy, poprawiać je. A jeśli ktoś mówi lub myśli, że dzisiaj przegrał, to jest głupcem i nie wie absolutnie niczego o futbolu. Najważniejsze tutaj jest to, że wszyscy wygrywamy, nikt nie przegrywa. Wygrywa futbol, a właśnie tego wszyscy chcieliśmy. To był nasz cel, który wyznaczyliśmy sobie dla dobra futbolu i jego kibiców. Dzisiaj wygrywa UEFA, wygrywa Real Madryt, wygrywa EFC [European Football Clubs]. Wojna prowadziła nas donikąd, a teraz nikt nie przegrywa.
– Myślę, że dzisiaj prezes Pérez jest jeszcze większym i lepszym człowiekiem, ponieważ poprowadził Real Madryt do tego, aby zadziałać na korzyść europejskiego futbolu. Naprawdę mu dziękuję i jestem mu wdzięczny, że mi zaufał. Chcę również podziękować Chelsea, zwłaszcza Behdadowi Eghbaliemu [współwłaścicielowi Chelsea – przyp. red.], który od samego początku tych negocjacji był u mego boku.
– Prezes Laporta też wykazał się wielką odwagą i przywództwem i też zasługuje na wielkie uznanie. Przy tym dzisiejszym porozumieniu widać, że dialog zawsze wygrywa z podziałami. Już od dawna wierzyłem w ten proces pokoju, ale jeszcze dzisiaj rano nie wiedzieliśmy, czy uda się to domknąć, czy nie. Rozmawialiśmy, wszyscy ze swoimi różnicami, ale zawsze z wolą na to, aby dojść do porozumienia, zawsze z myślą o interesie zespołowym i w poszukiwaniu wspólnych punktów.
– To, że Barcelona wróciła do rodziny EFC jest fantastyczną wiadomością. Teraz pracujemy nad tym, aby całkowicie wrócił Real Madryt, ponieważ wszyscy rozpoczynamy nowy i cudowny rozdział klubowego futbolu.
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się