Advertisement
Menu
/ elpais.com, as.com, marca.com, www.vozpopuli.com

Co może zawierać porozumienie Realu Madryt z UEFA?

Ogłoszenie porozumienia UEFA z Realem Madryt przyniosło wiele komentarzy. Niektórzy komentują całkowitą porażkę Królewskich i ich prezesa w projekcie Superligi. Niektóre madryckie media zwracają jednak uwagę na to, że osiągnięto porozumienie, które jest efektem negocjacji przedsądowych i którego szczegóły ciągle są nieznane.

Foto: Co może zawierać porozumienie Realu Madryt z UEFA?
Florentino Pérez i Aleksander Čeferin, prezes UEFA, na Superpucharze Europy w sierpniu 2018 roku. (fot. Getty Images)

Komunikat o porozumieniu UEFA, EFC i Realu Madryt można znaleźć w tym artykule.

Cała sprawa rozpoczęła się 18 kwietnia 2021 roku, gdy 12 klubów ogłosiło, że tworzy nowe, oddzielne rozgrywki w postaci Superligi. Już po kilkudziesięciu godzinach publiczne poparcie dla projektu wycofała część klubów, a obecnie w ostatnich dniach publicznie popierał go dosłownie już tylko Real Madryt. Przez te lata nie rozegrano żadnego meczu tych rozgrywek, ale rywalizowano w sądach, gdzie najpierw w grudniu 2023 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że UEFA i FIFA nadużyły pozycji dominującej wobec propozycji stworzenia nowych rozgrywek, dodając, że konfederacje nie muszą koniecznie zatwierdzać rozgrywek, ale muszą stworzyć jasne prawne ramy ich autoryzacji, zapewniając wolność i swobodę każdej takiej idei.

Z tym wyrokiem wznowiono sprawę w sądzie w Madrycie, który w październiku 2025 roku uznał, że UEFA naruszyła przepisy o wolnej konkurencji, co otworzyło Superlidze drogę do żądania odszkodowań za wyrządzone jej szkody. Real Madryt potwierdził wtedy w oficjalnym komunikacie, że złoży pozew o odszkodowanie od UEFA. Media podawały, że żądania sięgną nawet 4,5 miliarda euro. W listopadzie firma A22, promotor Superligi i spółka współpracująca z Realem Madryt, ogłosiła publicznie, że po 7 miesiącach nieudanych negocjacji z UEFA rozpoczęła procedurę MASC, która jest obowiązkowa w hiszpańskim prawie przed rozpoczęciem tego typu postępowania sądowego o odszkodowanie korporacyjne. Na polski można przetłumaczyć MASC jako pozasądowe sposoby rozwiązywania sporów. W ten sposób doszliśmy do dnia wczorajszego.

Madryckie media wskazują, że UEFA, Real Madryt i A22 w zgodnym komunikacie podkreślają, że osiągnęły wstępne porozumienie dla dobra futbolu. Z jednej strony, mówią o meritum sportowym, którego tak broniła przez ten czas UEFA, a z drugiej o zrównoważonym finansowym rozwoju i lepszym wykorzystaniu technologii, które w ramach ostrzejszych zasad finansowych oraz platformy UNIFY były podstawą propozycji Superligi. Komentuje się, że trzeba zaczekać na szczegóły porozumienia, które może obejmować takie rzeczy, jak zmiany w zarządzaniu, zmiany w finansowaniu, zmiany w technologii i prawach telewizyjnych, zmiany w formacie rozgrywek czy zmiany w Finansowym Fair Play. W listopadzie 2025 roku na Walnym Zgromadzeniu Realu Madryt jego prezes podkreślał, że głównymi celami Superligi są przejrzyste zarządzanie, darmowe transmisje oraz rozwój technologii w futbolu.

W tym względzie przypomina się, że już w 2021 roku po zablokowaniu powstania Superligi doszło do zmiany nastawienia UEFA wobec klubów na czele ze stworzeniem dodatkowej spółki przy udziale klubów do sprawiedliwszego dzielenia się zyskami oraz nadzoru nad sprzedażą praw telewizyjnych. Wcześniej kluby nie miały takiego głosu w pracach nad przyszłością rozgrywek.

Podkreśla się, że Superliga wygrała w sądzie sprawę o nadużycie władzy ze strony UEFA i nielegalne działania w celu zablokowania jej rozgrywek. Nawet jeśli miliardowe odszkodowanie brzmiało groteskowo, to Federacja nie musiała czuć się tak pewnie w kontekście tego postępowania i dlatego wróciła do negocjacji.

Poza tym przypomina się, że w grudniu 2024 roku Superliga po konsultacjach z interesariuszami zaprezentowała nowy format rozgrywek i co najważniejsze, wysłała do UEFA wniosek o zatwierdzenie swoich rozgrywek. Wtedy promotor A22 podkreślał, że zastosował zasadę inkluzyjności i merytokracji, czego wymagała konfederacja. Do dzisiaj, 14 miesięcy później, UEFA nie wydała decyzji w tej sprawie. Pada pytanie: gdyby faktycznie tylko Real Madryt chciał grać w tym turnieju, to dlaczego UEFA po prostu nie dała mu zgody i nie czekała na jego publiczne upokorzenie?

Co podkreślają wszystkie strony w komunikacie, porozumienie jest wciąż tylko wstępne i musi zostać domknięte. Do tego czasu postępowanie sądowe nie zostanie wycofane. Dzisiaj (czwartek, 12 lutego) możemy poznać więcej szczegółów w sprawie tego porozumienia, bo w Brukseli odbywa się Kongres UEFA, w którym prezes UEFA wygłosi przemówienie, a następnie spotka się z mediami.

Źródła zbliżone do Florentino przekazują, że prezes Realu Madryt uznaje to porozumienie za sukces. Pozostaje czekać na to, jakie są jego warunki. Nie ma informacji, by sam Florentino planował wyjście do dziennikarzy i wytłumaczenie całej tej sytuacji.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!