REKLAMA
REKLAMA

Carreras: Poprowadziłem piłkę bez większego namysłu i strzeliłem

Álvaro Carreras udzielił wywiadu dla klubowej telewizji po wygranym 2:0 meczu z Valencią. Przedstawiamy wypowiedzi obrońcy Realu Madryt, autora pierwszej bramki na Mestalli.
REKLAMA
REKLAMA
Carreras: Poprowadziłem piłkę bez większego namysłu i strzeliłem
Álvaro Carreras po zdobyciu bramki w meczu z Valencią. (fot. Getty Images)

Álvaro, jak ocenisz tę idywidualną akcję i finalizację słabszą nogą?
To było prowadzenie piłki bez większego namysłu do środka, dostrzegłem wolne miejsce i zakończyłem strzałem. Dzięki Bogu weszło.

Valencia dobrze tobie leży. Zagrałeś przeciwko niej dwa mecze w Realu Madryt, strzeliłeś golazo w pierwszej rundzie i dziś dołożyłeś kolejną bramkę.
Tak, cóż, nie liczyłem na to. Na koniec wychodzisz na boisko myśląc o drużynie, o obronie, o zachowaniu czystego konta. Cóż, jeśli mogę coś wnieść z przodu, to będę pomagał zespołowi jak najbardziej będę mógł.

Nie jest łatwo wygrywać na takich stadionach, jak Mestalla. To było poważne, wypracowane i zasłużone zwycięstwo Realu Madryt.
Tak, wiedzieliśmy, że to będzie trudne spotkanie, że będą naciskać, bo potrzebowali tych trzech punktów, ale przyjechaliśmy tu po zwycięstwo i zamiarem kontynuowania serii wygranych na wyjeździe, które są bardzo ważne.

REKLAMA
REKLAMA

Poza wygraną najważniejsza była dziś soldność w obronie, którą pokazał Real. Valencia praktycznie nie miała żadnych okazji, być może jedną w drugiej połowie. Jakie znaczenie nadajesz temu ty jako obrońca?
Jak ci powiedziałem, dla mnie bardzo ważne jest zagrać na zero z tyłu, nie pozwalać na tworzenie klarownych sytuacji przeciwnikom, ponieważ wiedzieliśmy, że z przodu coś będziemy mieć i je wykorzystaliśmy

To 7. zwycięstwo z rzędu w lidze. Co wyróżniłbyś w tej dobrej serii Realu?
Musimy dalej być drużyną, dalej jeździć na trudne tereny i wygrywać, co jest najważniejsze i dalej naciskać na nasz cel.

Na koniec: 38 goli Mbappé w 31 meczach, to szaleństwo. Jak oceniasz to, co on robi w tym sezonie?
To wielki przywilej mieć go w naszym zespole i codziennie z nim trenować. Od pierwszego dnia bardzo dobrze o mnie dba i bardzo cieszą mnie jego sukcesy. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

REKLAMA