José, jak się czujecie? Jak się czujecie po…
A jak mamy się czuć? Źle, to jasne. Właśnie przegraliśmy ważny mecz. Jesteśmy źli i wkurzeni.
Jak sądzisz, czego zabrakło drużynie?
Lepszego wykorzystania szans, które mieliśmy. Myślę, że szczególnie w pierwszej połowie dość dużo biegaliśmy i nie potrafiliśmy wykorzystać tych wyjść, które zrobiliśmy. Na koniec ich gol padł po akcji z odbitki i to bardzo nas skrzywdziło, naprawdę, ponieważ drużyna dobrze konkurowała, wykonywała wielki wysiłek i to wyrządziło nam krzywdę.
To trudny dla was tydzień w tym sezonie przez to, co wydarzyło się w Pucharze Króla, gdzie byliście blisko. Musieliście pozbierać się mentalnie, przyjeżdża Real i czeka was ciężki mecz… Jak czuje się szatnia po całym tym tygodniu, José?
To był bardzo trudny tydzień dla nas. Pokładaliśmy wielkie nadzieje i przegraliśmy trzy mecze, taka jest rzeczywistość. To bardzo trudny dla nas tydzień, ale musimy się pozbierać, przed nami jeszcze dużo meczów w lidze i trzeba wyjść z tego dołka.
Co powiesz kibicom? Ty dobrze znasz Mestallę, która wyraziła swoją opinię, wielokrotnie domagali się dymisji Corberána. Jak ty to oceniasz?
To normalne, że ludzie są zdenerwowani. Ja jestem piłkarzem, ale gdybym był kibicem, to też byłbym zdenerwowany. To trudna sytuacja dla wszystkich, ale dla nas również.
Myślisz, że rozwiązaniem jest zmiana trenera? Klub go poparł, ale co z kibicami?
Nie, my wierzymy w 100% w jego pracę i postaramy się odwrócić sytuację jak najszybciej.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się