Realowi Madryt brakuje Cristiano Ronaldo pod wieloma względami. Jednym z nich jest wykonywanie rzutów wolnych, których skuteczność w wykonaniu piłkarzy Królewskich drastycznie spadła od kiedy Portugalczyk opuścił Bernabéu w 2018 roku. Średnia z 9 sezonów z Cristiano w klubie wynosiła 6,1 gola z rzutów wolnych na sezon. Po jego odejściu spadła do zaledwie 1,6, wylicza Santiago Siguero z Marki.
Dziennikarz przypomina, że Cristiano zdobył w barwach Los Blancos 33 bramki z rzutów wolnych, najwięcej w historii klubu. Niewielu zawodników mogło mu dorównać w tym aspekcie, podobnie jak w innych statystykach strzeleckich. Od 2009 roku, czyli od transferu CR7 do stolicy Hiszpanii, nikt nie zbliżył się do jego dorobku z rzutów wolnych. Drugi w tym zestawieniu jest Gareth Bale z 4 takimi trafieniami. 3 bramki zdobyli Mesut Özil i James Rodríguez, a po 2 kilku zawodników, wśród których znajduje się czterech z obecnej kadry: Kylian Mbappé, Fede Valverde, David Alaba i Rodrygo.

Grafika dziennika MARCA pokazująca statystyki wykonywanych rzutów wolnych w Realu Madryt od 2009 roku.
Real przeszedł od stanu posiadania jednego wybitnego specjalisty (CR7) oraz kilku solidnych alternatyw (Bale, Özil, James, a nawet Ramos) do swoistego bezkrólewia, w którym wyróżnia się jedynie bardzo wąska grupa zawodników, którym jest jednak daleko do poziomu Cristiano. Od reprezentanta Portugalii skuteczniejszy z rzutów wolnych jest tylko Leo Messi, który zamienił na bramki 50 stałych fragmentów, choć skuteczność obu piłkarzy jest bardzo zbliżona: 0,08 u Argentyńczyka (591 prób) i 0,07 u Portugalczyka (444). Daleko w tyle pozostają tacy specjaliści jak James Ward-Prowse (17 goli), Andrea Pirlo (15), Dani Parejo i Vincenzo Grifo (po 13).
Faktem jest, że Cristiano brał praktycznie wszystkie rzuty wolne, zarówno te z dogodnych pozycji, jak i te trudniejsze. Prawdą jest również to, że po jego odjeściu zawodnicy Królewscy znacznie rzadziej decydują się na bezpośrednie strzały z wolnego. Rekordem Cristiano były 72 rzuty wolne wykonywane w sezonie 2011/2012 (4 gole). Najskuteczniejszy z kolei był w swoim pierwszy sezonie gry w Hiszpanii, w którym wykonał 45 rzutów wolnych, po których 6 razy trafiał do siatki.
Te liczby to już jednak przeszłość. Od odejścia Cristiano liczba bramek z rzutów wolnych dramatycznie spadła. Jak podaje Santiago Siguero, w sezonie 2023/2024 Los Blancos nie zdobyli ani jednej takiej bramki, a w sezonach 2019/2020, 2020/2021 i 2021/2022 po jednej. W poprzedniej kampanii Królewscy 4-krotnie świętowali strzelenie gola po rzucie wolnym, a w trwającym sezonie tylko raz – po atomowym uderzeniu Fede Valverde z Atlético w półfinale Superpucharu Hiszpanii. To do tej pory jedyna skuteczna próba na 22. Najczęściej do wolnych podchodził Mbappé (7).
Kylian, Fede, Rodrygo i Alaba to jedyni zawodnicy obecnej kadry, którzy potrafili zdobyć bramkę z rzutu wolnego. Zespół stracił też kilka mniej lub bardziej pewnych opcji, takich jak Isco, Asensio, Kroos czy Benzema. A nawet Nacho, który trafił z wolnego w ligowym starciu z Sevillą.
Jedna z największych nadziei Realu w tym aspekcie piłkarskiego rzemiosła jeszcze nie zdobyła gola. Mowa o Ardzie Gülerze, który prawodpodobnie ma najlepiej ułożoną nogę w tej kadrze. Na tę chwilę talent Turka przejawiał się w golach (15) i asystach (23, z czego 13 w tym sezonie), ale z rzutu wolnego jeszcze nie trafił. W bieżącym sezonie Arda 5 razy uderzał na bramkę z rzutu wolnego i choć kilka razy było blisko, to licznik wciąż wskazuje zero.
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się