REKLAMA
REKLAMA

Hiszpania out

Młodzi Hiszpanie wracają z Mistrzostw Świata
REKLAMA
REKLAMA

Po wspaniałym meczu z Brazylią byliśmy pełni wiary w następców Raula czy Puyola. Niestety zaporą nie do przejścia okazały się w ćwierćfinale Czechy.

W regulaminowym czasie gry widzowie nie zobaczyli bramek. Nie było także wielu okazji do ich zdobycia. To był mecz walki. Dopiero w dogrywce obie drużyny postawiły na atak. W 103. minucie bramkę dla Czechów strzelił Lubos Kalouda. Wówczas Hiszpanie rzucili się do ataku.

W 110 minucie udało się wyrównać. Na strzał z 16 metrów zdecydował się Albert Bueno, zawodnik Realu Madryt. Hiszpan trafił w słupek, na szczęście skutecznie dobijał Juan Manuela Mata, czyli jeden z bardziej utalentowanych piłkarzy naszej szkółki piłkarskiej. Niestety od tego sezonu będzie piłkarzem Valencii.

Po 120 minutach ciężkiej walki było 1:1. Rozstrzygnięcie musiały przynieść rzuty karne. I przyniosły, niestety nie takie, jakiego byśmy sobie życzyli. Czesi pokonywali hiszpańskiego bramkarza Adana (także zawodnika Realu) czterokrotnie nie myląc się ani razu. Młodzi Hiszpanie natomiast dwa razy nie zdołali umieścić piłki w siatce. Tym samym Młodzieżowe Mistrzostwa Świata już się dla nich skończyły.

W hiszpańskiej prasie komentarze takie jak zawsze w przypadku porażek reprezentacji - grali lepiej ale przegrali i wracają do domów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

REKLAMA