Miguel Ángel Lara z dziennika MARCA przypomina, że Vinícius Júnior i Jude Bellingham nie pojawią się na murawie Estadio Mestalla w niedzielny wieczór. Brazylijczyk jest zawieszony za kartki, a Anglik kontuzjowany. Relacja z tego pierwszego ze stadionem w Walencji jest bardzo burzliwa.
21 maja 2023 roku wszystko wybuchło, gdy Brazylijczyk miał dość rasistowskich obelg i skonfrontował się z jednym z kibiców. Wywołało to ogromną kłótnię, która zakończyła się wyrzuceniem Viniciusa z boiska. Sankcja ta później została uchylona, a konflikt wszedł na poziom dyplomatyczny.
W zeszłym sezonie kibice na Mestalli nieustannie przypominali Viniemu o porażce z Rodrim w wyścigu o Złotą Piłkę. Brazylijczyk po raz drugi w ciągu trzech ostatnich wizyt na tym stadionie zobaczył czerwoną kartkę. Tym razem za starcie z Dimitriewskim, po tym, jak pociągnął bramkarza Valencii za koszulkę. Kolejna burza.
MARCA przypomina, że natomiast Bellingham był tym, który zadecydował o zwycięstwie Realu Madryt na Estadio Mestalla w zeszłym sezonie. Zdobył gola tuż przed końcowym gwizdkiem, a wcześniej zmarnował rzut karny.
Bellingham, Mestalla i ostatnia minuta to mieszanka wybuchowa. Dwa sezony temu, podczas swojej pierwszej wizyty na stadionie Valencii, 2 marca 2024 roku, Jude został wyrzucony z boiska. Strzelił gola, którego Gil Manzano nie uznał, bo kiedy piłka wpadła w pole karne Valencii, arbiter zdecydował się zakończyć mecz. Rozpętało się piekło. W tamtym meczu Valencia prowadziła 2:0 już po dwóch kwadransach. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2 dzięki dwóm bramkom Viniciusa.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się