W listopadzie zarząd Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej po przetargu zatwierdził wybór miasta Sewilla i stadionu La Cartuja jako gospodarzy finału Pucharu Króla na trzy kolejne edycje, które odbędą się w latach 2026, 2027 i 2028. Sewilla przyjmowała 7 ostatnich finałów Pucharu Króla, w tym sześciokrotnie był to stadion La Cartuja.
Najbliższy finał zaplanowano na 25 kwietnia i tak też ogłoszono to w listopadzie, ale już po kilku godzinach od oficjalnego potwierdzenia wskazano na problem, a nawet dwa. Wszystko dlatego, że w ten sam weekend w regionie zaplanowano dwa inne ogromne wydarzenia. Pierwszy to Feria w Sewilli, główne coroczne święto miasta, którego głównym dniem obchodów jest sobota – w tym przypadku także pierwotny dzień finału Pucharu Króla. Jakby tego było mało, na weekend 24-26 kwietnia zaplanowano także wyścig MotoGP na torze w Jerez znajdującym się pod Sewillą.
Nie ma wątpliwości, że zestawienie trzech takich wydarzeń stworzyłoby w Sewilli i regionie problemy z transportem, noclegami i bezpieczeństwem. Dlatego rozpoczęto prace nad zmianą terminu finału Pucharu Króla i dzisiaj Federacja oraz La Liga potwierdziły, że dogadały się w tej sprawie.
Oficjalnie potwierdzono, że finał Pucharu Króla odbędzie się w weekend 18-19 kwietnia (dokładna data nie jest jeszcze znana), a zaplanowana na ten termin 32. kolejka Primera División zostaje przeniesiona na weekend 25-26 kwietnia.
W przypadku Królewskich jest to wyjazdowy mecz z Betisem, który teraz odbędzie się po 33. kolejce Primera División rozgrywanej w środku tygodnia (domowy mecz z Deportivo Alavés) oraz przed potencjalnym pierwszym meczem półfinałów Ligi Mistrzów. Real będzie mieć za to wolny weekend 18-19 kwietnia, który wypada po rewanżowych ćwierćfinałach Ligi Mistrzów.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się