REKLAMA
REKLAMA

Huijsen niedomaga

Środkowy obrońca zawiódł w meczu z Rayo Vallecano i teraz musi stawić czoła gniewowi kibiców. Od tygodni jednak gra z bólem łydki.
REKLAMA
REKLAMA
Huijsen niedomaga
Dean Huijsen. (fot. Getty Images)

Manu de Juan z dziennika AS stwierdza, że trener Arbeloa i Valverde postanowili widzieć szklankę do połowy pełną, ale zwycięstwo Realu Madryt 2:1 z Rayo Vallecano na Bernabéu, wśród kakofonii gwizdów z trybun, pozostawiło bardzo złe odczucia. Dotyczy to zarówno drużyny, jak i każdego zawodnika indywidualnie. Nikt nie był wybitny, ale pewne przypadki są bardziej niepokojące niż inne, a najbardziej uderzającym stał się przypadek Huijsena.

Do tego stopnia, że ​​kibice skierowali znaczną część swoich gwizdów w stronę reprezentanta Hiszpanii, zmienionego po kolejnym występie, który, zamiast rozwiać wątpliwości, tylko je potęguje. Sezon jest już w połowie, a Dean wciąż ma problemy. Na jego obronę należy dodać, że gra od kilku tygodni z bólem łydki, które nie chce ustąpić.

W niedzielę na Bernabéu rozległy się chóralne gwizdy, szczególnie na Viniciusa, Bellinghama, Valverde... i Huijsena. W przypadku byłego piłkarza Bournemouth, źródło niezadowolenia jest proste: kibice zwracają uwagę na kwoty transferowe i żądają proporcjonalnej do nich jakości. To niesprawiedliwe, bo piłkarz nie jest odpowiedzialny za sprawy wartości rynkowych. Został zmieniony przez Mastantuono, a wydanie na niego prawie 60 milionów euro budzi obecnie pewne zaniepokojenie.

REKLAMA
REKLAMA

AS przypomina, że Huijsen dobrze wszedł do drużyny na Klubowym Mundialu, prezentując solidność w obronie i doskonałe umiejętności, jeśli chodzi o rozgrywanie, ale od tego czasu zaliczył niebezpieczny spadek formy. Teraz to zawodnik nieśmiały, którego gra zespołowa również pozostawia wiele do życzenia. To też obrońca, który w tym sezonie kilkakrotnie pokazywał swoje słabości. W meczu z Rayo Vallecano starał się być bardziej zdecydowany w pewnych sytuacjach, ale ostatecznie nie był to dla niego dobry dzień: zaliczył dziewięć strat, miał celność podań poniżej 90%, zaledwie dwa razy odebrał piłkę... I pokazywał nerwowość z piłką, która skłoniła Arbeloę do zmienienia go w końcówce.

Zastąpił go Alaba, dla którego są to ostatnie miesiące w Realu. Jeśli jednak sytuacja się nie zmieni, Huijsen może stracić miejsce w wyjściowym składzie w najbliższych tygodniach. Kontuzja Militão, która wyklucza go z gry na tym etapie sezonu, pozostawiła środek obrony w rękach Deana, Asencio i Rüdigera. Niemiec wkrótce wróci po kontuzji, a Asensio jest obecnie najlepszym środkowym obrońcą drużyny, choć z powodu problemów fizycznych może potrzebować więcej odpoczynku, gdy będzie to możliwe.

AS zauważa, iż najlepszym sposobem na zapewnienie sobie miejsca w składzie będzie podniesienie poziomu gry, a tego właśnie Arbeloa oczekuje od Huijsena. Podobnie jak kibice Realu Madryt, którzy już nie raz mieli go na celowniku. Klub nie stracił wiary w stopera, ale spodziewa się, że wątpliwości zostaną rozwiane w krótkim czasie, co byłoby dobre dla zawodnika również z innego ważnego powodu: Mistrzostwa Świata tuż-tuż, a Huijsen ma nadzieję, że będzie grał na nich w podstawowym składzie La Roja.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (32)

REKLAMA