– Podchodziliśmy do tego meczu po ciężkiej porażce, której nigdy nie chcesz w Lidze Mistrzów, w rozgrywkach, które wszyscy pragniemy i chcemy wygrać. Musieliśmy zmienić obraz w tych też tak ważnych rozgrywkach. Dziś mieliśmy pierwszą okazję, pierwszy rewanż za to, co zrobiliśmy kilka dni temu. Myślę, że rozegraliśmy wielki mecz.
– Jak smakuje wygrana w ostatnich minutach? Dobrze, oczywiście, że dobrze. Na koniec, kiedy wygrywasz, to zawsze to daje ci szczęście, energia się zmienia, zmienia się znacząco. Dla mnie najważniejsze i kluczowej jest to, abyśmy dalej się poprawiali, dalej rośli jako drużyna, starali się, aby mecz był łatwiejszy dużo wcześniej niż przed 90. minutą, czekając na błąd przeciwnika. Musimy dalej poprawiać się w ataku i strzelać więcej goli.
– Jak ważne jest zdobycie tych trzech punktów pod względem morale? Bardzo ważne. Myślę, że graliśmy dobrze, utrzymywaliśmy się długo przy piłce. To prawda, że nie dochodziliśmy do bardzo klarownych sytuacji, ale myślę, że energia, zmiany, ci którzy weszli, to weszli z ogromnymi chęciami, to jest coś, czego potrzebujemy w tej drużynie. Aby wszyscy zmierzali w tym samym kierunku, byli skupieni, pracowali na 100%. Dziś pokazali to koledzy, którzy weszli. Byli bardzo ważni, by zmienić kierunek meczu i go wygrać.
– Tydzień bez meczów będzie kluczowy na luty, w którym rozegramy 5 spotkań? Tak, trzeba pracować na maksa i być do dyspozycji tego, co chce trener, słuchać go, pracować. Musimy pracować fizycznie i taktycznie, bo to, co teraz nadchodzi w sezonie, jest najważniejsze i najpiękniejsze do walczenia.
Komentarze (221)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się