Advertisement
Menu
/ elconfidencial.com

El Confidencial: Wszczęto postępowanie upadłościowe wobec zarządcy Sky Baru

Loża SuperVIP na Santiago Bernabéu pozostaje zamknięta i nie ma informacji o jej otwarciu. Zamiast tego otrzymaliśmy informację o kolejnych problemach zarządcy tego lokalu.

Foto: El Confidencial: Wszczęto postępowanie upadłościowe wobec zarządcy Sky Baru
Zdjęcie z instagramowego konta Sky Baru. (fot. Instagram)

Spółka Anastia Gourmet Hostelería ogłosiła, że wszczęto wobec niej postępowanie upadłościowe. To właściciel i zarządca Sky Baru, czyli loży SuperVIP na stadionie Santiago Bernabéu. El Confidencial podaje, że to Diageo, brytyjska grupa napojowa kontrolująca marki takie jak Johnnie Walker i Guinness, złożyła wniosek o tak zwaną upadłość przymusową, a Sąd Gospodarczy numer 5 w Madrycie ogłosił ją 19 grudnia. Diageo zgłosiło nieuregulowane wierzytelności w wysokości 115 tysięcy euro.

Anastia Gourmet Hostelería, którą od stycznia 2025 roku po kilku zmianach właścicieli i zarządców kieruje przedsiębiorca Jerónimo Rodríguez Ramiro, w lipcu 2023 roku w przetargu zorganizowanym przez firmę Colliers uzyskała kontrakt na zarządzanie najbardziej prestiżową i VIP-owską lożą nowego Bernabéu. Sky Bar miał być perłą w koronie stadionu: 700 metrów kwadratowych powierzchni na najwyższym pierścieniu obiektu, widok na cały kompleks, w tym na boisko, dwa tarasy po 250 metrów kwadratowych każdy oraz 200 luksusowych miejsc siedzących.

Do przetargu stanęły jedne z najbardziej znanych grup gastronomicznych w Madrycie, takie jak El Paraguas, Trocadero czy Zalacaín, ale niespodziewanie zwyciężyła Anastia, której właściciele nie mieli praktycznie żadnego doświadczenia w prowadzeniu tego typu lokali. Była to kontrowersyjna decyzja, a El Confidencial informuje wprost: została podjęta przez osoby bardzo bliskie Florentino Pérezowi. Jak można się było spodziewać, sprawy nie potoczyły się dobrze. Miejsce forsowane na stadionie przez prezesa Królewskich do dzisiaj się nie otworzyło, a zamiast tego stworzyło narastające długi i spory sądowe.

Spółka już wcześniej prowadziła spory prawne z Realem Madryt oraz miała zobowiązania wobec podmiotów trzecich, co budziło obawy części wierzycieli, że zostanie przedstawiony agresywny plan restrukturyzacji i negocjowania długów. W obliczu tego ryzyka Diageo, które jest reprezentowane przez kancelarię CMS Albiñana & Suárez de Lezo, zdecydowało się złożyć wniosek o upadłość przymusową. Anastia z kolei korzysta z usług kancelarii Cosano & Asociados.

W postanowieniu sędzia przypomina, że spółka posiada zadłużenie przekraczające 5 milionów euro, uznaje za udowodnione istnienie licznych wierzycieli (warunek konieczny do wszczęcia postępowania upadłościowego) oraz uznaje za udowodnione „istnienie powszechnego niewywiązywania się z płatności zobowiązań”, ponieważ występują zaległości między innymi wobec wynajmującego lokal, wobec Diageo czy wobec Urzędu Skarbowego. W przypadku tej ostatniej instytucji zadłużenie przekracza już 250 tysięcy euro. W związku z tym stwierdzono, że zasadna jest deklaracja upadłości przymusowej. Administratorem masy upadłościowej spółki, wyznaczonym przez sąd, została firma Génova Tres Concursalistas, która przejęła zarządzanie spółką.

Celem zaskarżających jest wynegocjowanie naprostoswania sytuacji finansowej zarządcy loży VIP stadionu Bernabéu na jasnych i przejrzystych warunkach. Wierzyciele obawiali się, że spółka złoży wniosek o tak zwane wstępne postępowanie upadłościowe, aby rozpocząć negocjacje i narzucić agresywny plan restrukturyzacji, wykorzystując elastyczność, jaką daje Prawo Upadłościowe, w ramach którego mogłoby dojść do przymusowych redukcji zadłużenia poprzez mechanizm narzucenia określonych warunków wierzycielom, co ma miejsce w wielu takich przypadkach i budzi sprzeciw banków oraz funduszy, które najczęściej dużo na tym tracą.

Choć sędziowie sądów gospodarczych stają się coraz bardziej niechętni do zatwierdzania planów restrukturyzacji, a sądy apelacyjne uchylają wiele takich rozwiązań w drugiej instancji, nadal istnieją postępowania, w których znaczna część zadłużenia zostaje umorzona, co wywiera presję na wierzycieli. Niektórzy doradcy uważają, że w postępowaniu upadłościowym istnieje większe pole do nacisku na dłużnika, a dodatkowo możliwe jest pociągnięcie go do odpowiedzialności osobistym majątkiem w przypadku uznania upadłości za zawinioną. Do tego zapewniona jest większa przejrzystość sytuacji spółki. Istnieje przy tym ryzyko, że firma zakończy działalność w drodze likwidacji, co zwiększyłoby straty, albo że zostanie zawarte porozumienie z wierzycielami reprezentującymi część zobowiązań, które dla drugiej strony się okaże się mniej korzystne niż restrukturyzacja długu. Sytuacja Sky Bar jest jednym z pierwszych przypadków, w których to wierzyciel zdecydował się na taką drogę, aby zabezpieczyć swoje interesy zamiast patrzeć na działania dłużnika.

A gdzie jest w tym Real Madryt? El Confidencial wskazuje, że departament prawny Realu Madryt pozwał spółkę Anastia za nieotwarcie Sky Bar w przewidzianych terminach, a także za brak zapłaty gwarantowanego minimalnego czynszu w wysokości 1,5 miliona euro rocznie oraz 20% udziału w sprzedaży (według pierwotnego budżetu miało to stanowić kolejne 3 miliony euro). Oznacza to utratę minimum 4,5 miliona euro za sezon, plus utratę dodatkowych wpływów z tytułu wydarzeń korporacyjnych oraz sprzedawania miejsc siedzących na mecze. Spółka odpowiedziała na pozew, obarczając Real Madryt winą za to, że w pierwotnie obiecanym terminie nie zapewnił dostępu do lokalu, co uniemożliwiło jego remont w terminie i przygotowanie całej strefy, powodując opóźnienia oraz zadłużenie wobec dostawców, które ostatecznie doprowadziły firmę do postępowania upadłościowego.

El Confidencial podsumowuje, że przez te prawie 3 lata doszło już do pozwów pomiędzy pierwotnymi wspólnikami Anastii, pozwu Realu Madryt przeciwko spółce, zaległości w płatnościach wobec dostawców, regulowania faktur przez sam Real Madryt w celu szybszego uruchomienia loży SuperVIP, a także do oskarżeń wobec Santiago Lópeza-Vilasa, byłego szefa stadionowej spółki, w sprawie zarządzania tą działalnoścą. Chaos był tak duży, że sprzedano nawet z wyprzedzeniem miejsca na mecze, licząc 20 tysięcy euro za jedno, ale ich nabywcy do dzisiaj nie mogli z nich skorzystać.

W artykule nie pada informacja, kiedy można spodziewać się otwarcia Sky Baru. Florentino na listopadowym Walnym Zgromadzeniu pytany o tę sprawę odpowiedział: „Sprawa znajduje się w sądzie i wolę nie wypowiadać się na ten temat. To bałagan”.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!