Liczby potwierdzają poprawę
Pod wodzą nowego trenera zespół poprawił się praktycznie we wszystkich aspektach.
Álvaro Arbeloa. (fot. Getty Images)
Pablo Polo z dziennika MARCA pisze, że w czterech meczach Realu Madryt pod wodzą Álvaro Arbeloi widać było zmianę w zespole. Może nie licząc feralnego spotkania z Albacete, które było debiutem Spartanina na ławce trenerskiej pierwszej drużyny. Poza tym zespół wygrał po 2:0 z Levante i Villarrealem oraz rozbił Monaco aż 6:1.
Statystyki Realu Arbeloi już teraz pokazują poprawę w porównaniu z Realem prowadzonym przez Xabiego Alonso, zespół strzela więcej bramek (3 gole na mecz w porównaniu do 2,17), oddaje więcej strzałów (21,5 na mecz w porównaniu do 18,8), ma więcej posiadania piłki (63,9% na mecz w porównaniu do 57,3%), wykonuje więcej podań na mecz (618,15 na mecz w porównaniu do 553), częściej podaje celniej (średnio 555 razy na mecz w porównaniu do 490), podaje procentowo celniej na połowie przeciwnika (86,6% na mecz w porównaniu do 83,7%) i notuje więcej asyst (1,75 na mecz w porównaniu do 1,6). W defensywie również dopuszcza rywali do mniejszej liczby uderzeń na bramkę (3 na mecz w porównaniu do 4,3).
Real Madryt Arbeloi częściej przebywa więc na połowie przeciwnika i utrzymuje się przy piłce, a mecz z Villarrealem, który zazwyczaj dominuje na własnym stadionie, jest tego najlepszym przykładem. Los Blancos wygrali z Żółtą Łodzią Podwodną w posiadaniu piłki (58,1% do 41,9%) i liczbie oddanych strzałów (14:8).
MARCA zauważa, że Real Madryt właśnie pod wodzą Arbeloi odniósł swoje najwyższe zwycięstwo w sezonie, pokonując Monaco 6:1. Ancelotti nie zdołał osiągnąć podobnego rezultatu w zeszłym sezonie. Poprawa nastąpiła jednak bez wielu zmian w składzie. Niektórzy piłkarze wnoszą jednak więcej u Arbeloi, a najlepszym przykładem jest Vinicius.
Arbeloa przywrócił też do wyjściowego składu Gülera, który zgubił formę w końcowym etapie pracy pod okiem Xabiego Alonso. Postawił też na Camavingę na pozycji bocznego obrońcy. Z kolei w meczu z Villarrealem, grając w środku pola, Francuz zaliczył jeden ze swoich najlepszych występów w tym sezonie. Kolejną decyzją, która wzmocniła drużynę, jest częstsze stawianie na Mastantuono. Argentyńczyk był pierwszym wyborem Xabiego po przyjściu do klubu i regularnie wychodził w jedenastce aż do kontuzji pachwiny. Teraz wrócił do podstawowego składu.
MARCA zwraca jednak uwagę, że Arbeloa trzyma się kilku pomysłów Xabiego. Tchouaméni był zawieszony na ostatni mecz na Estadio La Cerámice, ale jest kluczowy dla nowego szkoleniowca. Podobnie jak Valverde, znów wystawiany na prawej stronie obrony, dopóki Carvajal lub Trent, którzy mogą wrócić na mecz ligowy z Rayo, nie wywalczą sobie prawa gry od początku. W ataku Vini był już nietykalny pod wodzą Xabiego po swoim słynnym proteście w El Clásico, a Mbappé jest niekwestionowanym numerem dziewięć.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze