Prezydent Laporta stojący na czele klubu z Katalonii kwestionuje politykę transferową Realu Madryt. Jego publiczna skarga dotyczy transferu brazylijskiego obrońcy Pepe, który, według oficjalnej strony FC Porto kosztował 30 mln euro.
- To ciekawe, my płacimy za Gabriela Milito o 10 milionów mniej niz Real za Pepe. Takie działania psują rynek piłkarski pod względem ekonomicznym. Te zagrania mają wpływ na wszystkich, to jest napędzanie inflacji i psucie rynku - grzmi Joan Laporta - Zawyżone ceny niestety mają zgubny wpływ i uderza to w cały rynek. My staramy się robić wszystko, by ceny były odpowiednie do wartości zawodnika - krytykuje zarząd Merengues sternik Barcy.
Joan Laporta nie omieszkał podziękować także obecnemu trenerowi Realu Madryt, Berndowi Schusterowi za to, że nadal jest socio FCB - To jest historyczna postać dla naszego klubu, cieszę się, że nadal jest kibicem FC Barcelona.
Prezydent FC Barcelona odniósł się także do transferu Javiera Savioli do Realu - To wspaniały chłopak i wielki profesjonalista. Powinien być wdzięczny za uczucie, jakim tysiące Barcelonistas go darzyło. W naszym klubie spędził wiele lat i dojrzał sportowo. Szanuję jego decyzję - zakończył wypowiedź Joan Laporta.
Lament w Barcelonie
Prezydent FC Barcelona skarży się na politykę transferową Królewskich
REKLAMA
Komentarze (182)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się